7 sierpnia 2026, 23:53
← Aktualności sportowe

Mecze na dzisiaj, wtorek 03.03.2026

Mecze na dzisiaj, wtorek 03.03.2026

Marcowy wtorek rzadko bywa tak nabity wydarzeniami, jak ten, który właśnie mija. Już od porannych godzin w Japonii trwają ostatnie basebollowe mecze towarzyskie przygotowujące reprezentacje narodowe do startującego w czwartek Klasycznego Pucharu Świata, a wieczorem w kalifornijskiej pustyni tenis serwuje ekskluzywny pokaz klasy w ramach Eisenhower Cup — jednej z najbardziej widowiskowych imprez całego sezonu.

Mecze na dzisiaj, wtorek 03.03.2026
DataMeczRelacja*
08:00🎾 ATP Indian Wells wszystkie meczeSTS TV
08:00🎾 WTA Indian Wells wszystkie meczeSTS TV
18:00⚽️ Polska K – Holandia KBetclic TV
20:30⚽️ Bournemouth – BrentfordFortuna TV
20:30⚽️ Everton – BurnleyFortuna TV
20:30⚽️ Leeds – SunderlandSuperbet TV
20:45⚽️ GKS Katowice – Widzew ŁódźBetclic TV
21:00⚽️ FC Barcelona – Atletico MadrytSTS TV
21:00⚽️ Strasbourg – ReimsSTS TV
21:00⚽️ Como – InterFortuna TV
21:15⚽️ Wolves – LiverpoolFortuna TV
21:45⚽️ Sporting – FC PortoSTS TV
21:00⚾️ MLB wszystkie mecze STS TV
21:00⚽️ USA MLS wszystkie mecze STS TV
22:00🏒 NHL wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 NBA wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 WNBA wszystkie mecze STS TV
06:00🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant STS TV
* Nie wszystkie transmisje są dostępne w STS TV, Fortuna i Superbet – linki na stronie są aktualizowane automatycznie, dlatego zalecamy, by przed meczem zweryfikować poprawność danych w tabeli. #reklamaSTS

Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?

  1. Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
  2. Obstawienie dowolnego meczu
  3. Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”

WBC zbliża się wielkimi krokami: ostatnie egzaminy na Spring Training

Klasyczny Puchar Świata w baseballu wraca po trzech latach przerwy i czyni to z rozmachem, którego nie widzieliśmy jeszcze nigdy. Szósta edycja turnieju, oficjalnie startująca w czwartek 5 marca, dziś w ostatniej chwili sprawdza gotowość swoich uczestników — 14 z 15 narodowych reprezentacji z pul A, B i D rozgrywa finalne mecze towarzyskie na obiektach Spring Training w Arizonie i Florydzie. Japończycy grają z Hanshin Tigers w Osaka, Australijczycy mierzą się z Yomiuri Giants w Miyazaki, a Koreańczycy testują się przeciwko Orix Buffaloes — wszystko to w godzinach porannych i południowych czasu japońskiego, czyli w naszych godzinach rannych.

O godzinie 19:05 czasu polskiego najważniejszy mecz dnia towarzyskiego rozgrywa się jednak w Scottsdale w Arizonie, gdzie reprezentacja Stanów Zjednoczonych podejmuje San Francisco Giants. Dla kadry prowadzonej przez Marka DeRosę to ostatnia okazja do sprawdzenia składu przed oficjalnym startem — a skład USA jest przez wielu komentatorów porównywany do koszykarskiego Dream Teamu z 1992 roku. Kapitan Aaron Judge przewodzi grupie, w której znaleźli się obaj laureaci nagrody Cy Young za 2025 rok: Tarik Skubal i Paul Skenes, a do tego Bobby Witt Jr., Bryce Harper, Paul Goldschmidt i Cal Raleigh. Łącznie kadra USA posiada 65 powołań do Meczu Gwiazd i czterech byłych zdobywców MVP.

Po drugiej stronie oceanu obrońcy tytułu — Japonia — dysponują Shohei Otanim, który w 2025 roku zdobył trzecią z rzędu nagrodę MVP ligi jako wyłącznie pałkarz, co czyni jego zagrożenie przy płycie domowej wręcz abstrakcyjnym. WBC 2023 zakończył się słynną sceną: Ohtani wyeliminował Truta w ostatniej akcji finału i zdobył mistrzostwo dla Japonii. Teraz obaj ponownie stają naprzeciwko siebie — i cały świat baseballu czeka na drugą odsłonę tej rywalizacji. Ciekawostka historyczna: Japonia jest jedyną drużyną z trzema tytułami WBC — zdobytymi w 2006, 2009 i 2023 roku, co czyni ją bezsprzeczną potęgą tego turnieju.

Eisenhower Cup: gala gwiazd w Indian Wells przed właściwym turniejem

Zanim jutro na kortach Tennis Garden w Indian Wells ruszy główna drabinka singlowa BNP Paribas Open, dziś wieczorem ten kompleks zamienia się w arenę jednej z najbardziej wyjątkowych nocy tenisowych roku. Eisenhower Cup w swoim szóstym wydaniu ponownie gromadzi osiem elitarnych par mikstowych rywalizujących w formacie Tie Break Tens — bez tradycyjnych setów, bez przewag, za to z nagłą śmiercią po każdej przegranej i 200 000 dolarów dla zwycięzców.

Obrońcami tytułu są Elena Rybakina i Taylor Fritz, którzy triumfowali w tym samym zestawieniu przed rokiem. Rybakina, mistrzyni Australian Open 2026, wchodzi w Indian Wells jako absolutna faworytka nie tylko w Eisenhower Cup, ale i w całym turnieju WTA 1000 — jej drugi serwis regularnie przekracza 180 km/h i jest przez ekspertów uznawany za najtrudniejszy do odczytania w całym tourze kobiecym. Fritz z kolei zapisał się w historii jako jedyny zawodnik wygrywający Eisenhower Cup z dwoma różnymi partnerkami — w 2023 roku z Aryną Sabalenką, w 2025 z Rybakiną.

Drugą parą przykuwającą szczególną uwagę jest duet Iga Świątek i Casper Ruud, którzy po raz pierwszy razem zagrają na kortach kalifornijskiej pustyni. Oboje doskonale znają się z poprzednich wspólnych startów — dotarli razem do finału US Open 2025 w konkurencji miksowej i już wtedy pokazali znakomite wzajemne rozumienie na korcie. Pozostałe sześć par to: Amanda Anisimova z Andriejem Rublewem, Jessica Pegula z Tommym Paulem, Emma Navarro z Benem Sheltonem, Leylah Fernandez z Felixem Auger-Aliassime, Mirra Andriejewa z Daniiłem Miedwiediewem oraz Jasmine Paolini z Matteo Berretinim.

Szczególną historię ma para Andriejewa–Miedwiediew. Rosjanka jest obrończynią tytułu w singlu kobiet w Indian Wells po tym, jak w ubiegłym roku jako zawodniczka spoza pierwszej dziesiątki pokonała kolejno Sabalenkę i Świątek — stając się tym samym najmłodszą tenisistką od ponad czterech dekad, która pokonała pierwszą i drugą rakietę świata w jednym turnieju. Miedwiediew z kolei trafił do jej boku po tym, jak pierwotnie planowany partner wpadł w kłopoty z podróżowaniem związane z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie.

NBA w środku tygodnia: Celtics, Bucks i zachodnia szarżyna

Środowy wtorek w NBA przynosi kilka starć, które wpisują się w gorącą końcówkę sezonu zasadniczego. Na wschodzie Boston Celtics, prowadzeni przez Jayelna Browna i Jaysona Tatuma, podejmują Milwaukee Bucks w spotkaniu, które może mieć znaczenie w układzie tabeli konferencji. Giannis Antetokounmpo wrócił niedawno po kontuzji i jego dyspozycja od kilku tygodni odmienia oblicze drużyny z Milwaukee — jeszcze w grudniu Bucks balansowali na granicy strefy play-in, a teraz walczą o miejsca, które gwarantują bezpośredni awans do play-offów.

Na zachodzie o godzinie 03:00 w nocy czasu polskiego Denver Nuggets grają z Utah Jazz w meczu o zupełnie innym ciężarze gatunkowym — Nuggets potrzebują punktów w wyścigu o pozycję w playoff, Jazz natomiast z góry wiadomo, że celuje w jak najwyższy wybór w drafcie. Jeszcze później, bo o 04:00 w nocy polskiego czasu, Los Angeles Clippers zmierzą się z Golden State Warriors — starcie dwóch drużyn z okolic granicy play-off i play-in, które z pewnością wygeneruje odpowiednią intensywność. Ciekawostka: Lakers z Lebron Jamesem podejmą New Orleans Pelicans w Crypto.com Arena — to spotkanie startuje o 04:30 czasu polskiego i jest jednym z tych, które kibice NBA w Polsce mogą ewentualnie złapać jako nocną sesję.

Sześć Narodów odpoczywa, ale myśli już o piątku

Choć mecze rugbowego Turnieju Sześciu Narodów wrócą na boiska dopiero w piątek 6 marca — z arcyciekawym wieczornym starciem Irlandii z Walią na Aviva Stadium w Dublinie — to właśnie dziś w obozach reprezentacji toczą się rozmowy, które zdecydują o losach tytułu. Francuzi po trzech kolejkach zachowują komplet zwycięstw i jako jedyna drużyna wciąż walczą o Grand Slam. W sobotę 7 marca zawitają na Murrayfield do Szkocji — drużyny, która po wygranej w Twickenham i w Cardiff wchodzi w to spotkanie w doskonałych nastrojach i z poczuciem, że może zepsuć Francuzom marzenie o historycznym dokonaniu.

Trener Andy Farrell przygotowuje dziś Irlandię na piątkowy bój z Walią, która w tym sezonie przegrała wszystkie pięć dotychczasowych spotkań i desperacko szuka przełamania. Niełatwe zadanie, biorąc pod uwagę, że Irlandczycy rozbili Anglię 42:21 w poprzedniej kolejce, strzelając pięć przyłożeń — był to najwyższy wyjazdowy wynik Zielonej Wyspy w historii spotkań z Anglią. Powrót Louisa Rees-Zammita do walijskiej kadry po rocznej przygodzie z NFL przykuwa uwagę mediów, ale wszyscy wiedzą, że sama obecność jednego zawodnika nie zmieni dramatycznego rachunku Walii w tej edycji. Dzisiejszy wtorek to ostatni dzień treningów i konferencji przed weekendową serią meczów, która może rozstrzygnąć wyścig o tytuł mistrzowski Sześciu Narodów na korzyść Francuzów.