8 sierpnia 2026, 00:04
← Aktualności sportowe

Mecze na dzisiaj, środa 25.02.2026

Mecze na dzisiaj, środa 25.02.2026

Kiedy futbolowa Europa wstrzymuje oddech, polski kibic ma pełne prawo czuć się wyjątkowo. Środowy wieczór przynosi nam drugą i ostatnią serię rewanżów fazy play-off Ligi Mistrzów UEFA, po której poznamy komplet szesnastu uczestników rundy 1/8 finału — a następnie, już w piątek 27 lutego, losowanie drabinki aż do finału zaplanowanego na 30 maja w Budapeszcie. Na krajowym siatkarskim podwórku PlusLiga nie zamierza chować się w cieniu piłki nożnej i środa dostarcza dwa spotkania 23. kolejki, które mogą istotnie zmienić układ sił w tabeli.

Mecze na dzisiaj, środa 25.02.2026
DataMeczRelacja*
08:00🎾 ATP Dubaj wszystkie meczeSTS TV
08:00🎾 WTA Merida wszystkie meczeSTS TV
18:45⚽️ Atalanta – BorussiaBetclic TV
20:00⚽️ Al Najma – Al NassrSuperbet TV
21:00⚽️ Juventus – GalatasarayBetclic TV
21:00⚽️ PSG – MonacoFortuna TV
21:00⚽️ Real Madryt – BenficaFortuna TV
21:00⚽️ Championship wszystkie meczeSTS TV
21:00⚾️ MLB wszystkie mecze STS TV
21:00⚽️ USA MLS wszystkie mecze STS TV
22:00🏒 NHL wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 NBA wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 WNBA wszystkie mecze STS TV
06:00🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant STS TV
* Nie wszystkie transmisje są dostępne w STS TV, Fortuna i Superbet – linki na stronie są aktualizowane automatycznie, dlatego zalecamy, by przed meczem zweryfikować poprawność danych w tabeli. #reklamaSTS

Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?

  1. Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
  2. Obstawienie dowolnego meczu
  3. Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”

Bergamo o 18:45 — cud możliwy, ale matematyka mówi swoje

Atalanta Bergamo — Borussia Dortmund

Godzina 18:45 wybrzmiewa na New Balance Arenie w Bergamo i Atalanta staje przed zadaniem, jakiego nie lubi żaden klub — gonieniem wyniku po wyjazdowej porażce 0:2. Tydzień temu na Signal Iduna Park Serhou Guirassy i Maximilian Beier rozstrzelali włoską defensywę bez pardonu, a gwinejski napastnik BVB strzelił w tym meczu już szóstego gola w pięciu kolejnych spotkaniach. Nicola Zalewski, który w Dortmundzie wbrew wynikom był jednym z bardziej aktywnych graczy Atalanty i stwarzał zagrożenie po lewej stronie, w miniony weekend zaliczył asystę w Serie A — forma Polaka jest więc dobra, a w Bergamo będzie miał za sobą głośną włoską trybunę. Warto wiedzieć, że Atalanta wygrała cztery ostatnie mecze u siebie w każdych rozgrywkach, tracąc średnio zaledwie 0,8 bramki na mecz — klub z Bergamo to przed własną publicznością zupełnie inny organizm niż na wyjeździe. Borussia przyjedzie z komfortową zaliczką, lecz jej obrona przez cały sezon potrafi „zaspać”, a Atalanta nie ma tu nic do stracenia — właśnie ta desperacja bywa w futbolu najgroźniejsza.

Trzy mecze o 21:00 — Europa decyduje

Dokładnie o 21:00 budzą się trzy areny jednocześnie i każda z nich mogłaby spokojnie wypełnić cały artykuł samodzielnie.

Juventus Turyn — Galatasaray Stambuł

Na Allianz Stadium w Turynie rozgrywa się coś, czego statystyki sportowe nie lubią: Juventus potrzebuje odrobić trzy bramki straty po bolesnym 2:5 z pierwszego meczu w Stambule. Galatasaray wygrał tamto spotkanie z przytupem — prowadził 1:0 po golu Gabriela Sary, Stara Dama odwróciła losy do przerwy na 2:1 po dublecie Teuna Koopmeinersa, po czym turecki klub znowu zdominował drugą połowę, korzystając z czerwonej kartki dla Juana Cabala. Arkadiusz Milik, który nie zagrał w Stambule z powodu kontuzji, pozostaje pod znakiem zapytania przed rewanżem — jego ewentualny powrót byłby dla kibiców iskierką nadziei. Ciekawostka: Galatasaray strzelił pięć goli w jednym meczu Ligi Mistrzów po raz pierwszy od przełomu tysiąclecia — klub ze Stambułu wrócił na europejskie sceny ze spektakularnym rozmachem.

Paris Saint-Germain — AS Monaco oraz Real Madryt — Benfica Lizbona

Paryż i Madryt domykają środowy program. PSG po wyjazdowej porażce 3:2 w Księstwie Monako staje do rewanżu z niejakim komfortem, bo to goście de facto muszą wygrywać — każda wygrana PSG lub remis bez straty gola wystarczy do awansu, natomiast poważnym znakiem zapytania jest stan zdrowia Ousmane Dembele, który pracował indywidualnie z powodu dyskomfortu w łydce. W Madrycie Real jest jeszcze spokojniejszy o dalsze losy po wygranej 1:0 w Lizbonie i podejmuje Benficę jako solidny faworyt do przepustki do 1/8 finału, gdzie na zwycięzców wszystkich czterech środowych dwumeczów już czekają Arsenal, Bayern Monachium, Liverpool, Tottenham, FC Barcelona, Chelsea, Sporting CP oraz Manchester City.

PlusLiga gra środą — Gdańsk i Warszawa na pierwszym planie

Zanim Europa zagra swoje wielkie karty, krajowe parkiety siatkarskie rozgrzewają się znacznie wcześniej. O 17:30 w hali przy ul. Grunwaldzkiej w Gdańsku Energa Trefl podejmuje InPost ChKS Chełm — to mecz środkowej strefy tabeli, w którym obydwa zespoły desperacko potrzebują punktów do budowania pozycji przed play-offami. Trefl gra u siebie i ma obowiązek wygrywać przed własną publicznością, natomiast Chełm przyjeżdża z buntowniczą miną ekipy, która stracić już nic nie może.

Wieczorem, o godzinie 20:00, PGE Projekt Warszawa mierzy się ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochową. Var­savia jest na dobrej drodze do fazy play-off, ale forma drużyny wymaga potwierdzenia właśnie w takich domowych potyczkach. Częstochowa przyciąga w tym sezonie uwagę całego środowiska siatkarskiego głównie za sprawą Luciano De Cecco — argentyńskiego mistrza świata z czterema złotymi medalami na koncie, który przeniósł się do Polski zimą i odmienił oblicze drużyny z Górnego Śląska. Obecność jednego z najlepszych rozgrywających ostatnich dwóch dekad sprawia, że każdy mecz Politechniki stał się wydarzeniem wartym obserwowania niezależnie od tabeli.