7 sierpnia 2026, 23:48
← Aktualności sportowe

Mecze na dzisiaj, środa 18.02.2026

Mecze na dzisiaj, środa 18.02.2026

Włoskie Alpy znów stają się centrum sportowego świata. Dwunasty dzień Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 przynosi osiem kompletów medali i polskich sportowców na starcie w niemal każdej z kluczowych konkurencji. Gdy olimpijski ogień dogasa po południu, wieczór przejmuje europejska piłka nożna – na boiska wychodzą drużyny w play-offach Ligi Mistrzów UEFA. Nocną wartę w tej sportowej sztafecie trzymają siatkarze Asseco Resovii, żegnający fazę grupową Champions League na lizbońskim parkiecie.

Mecze na dzisiaj, środa 18.02.2026
DataMeczRelacja*
08:00🎾 WTA Doha wszystkie meczeSTS TV
08:00🎾 WTA Dubaj wszystkie meczeSTS TV
18:00🏐 Liga Mistrzów wszystkie meczeBetclic TV
18:45⚽️ Karabach – NewcastleBetclic TV
20:00⚽️ Levante – VillarrealSTS TV
20:45⚽️ AC Milan – ComoSTS TV
21:00⚽️ Bodo/Gimt – Inter MediolanBetclic TV
21:00⚽️ Club Brugge – AtleticoSuperbet TV
21:00⚽️ Olympiakos – BayerFortuna TV
21:00⚾️ MLB wszystkie mecze STS TV
21:00⚽️ USA MLS wszystkie mecze STS TV
22:00🏒 NHL wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 NBA wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 WNBA wszystkie mecze STS TV
06:00🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant STS TV
* Nie wszystkie transmisje są dostępne w STS TV, Fortuna i Superbet – linki na stronie są aktualizowane automatycznie, dlatego zalecamy, by przed meczem zweryfikować poprawność danych w tabeli. #reklamaSTS

Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?

  1. Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
  2. Obstawienie dowolnego meczu
  3. Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”

Od Tesero do Antlersolvy: igrzyski przez cały dzień

Pierwszy strzał startowy pada już o godzinie 9:45, kiedy na trasach w Tesero w Val di Fiemme ruszają kwalifikacje sprintu drużynowego kobiet w biegach narciarskich. W barwach Polski do walki przystępują Izabela Marcisz i Monika Skinder – duet z ambicjami na finał, który zaplanowany jest na godzinę 11:45. Kwadrans po kwalifikacjach kobiet, o 10:15, tę samą trasę przemierzą mężczyźni, a ich finał rozegra się o 12:15. To nie przypadek, że eksperci traktują sprint drużynowy jako jedną z najbardziej widowiskowych konkurencji biegowych – dynamika wzajemnych zmian, taktyka drużynowa i wielkie tempo ostatnich metrów czynią z niego prawdziwy spektakl.

Równolegle, od godziny 10:00, na alpejskich stokach rywalizuje Aniela Sawicka w pierwszym przejeździe slalomu kobiet. Polska alpejka startuje z numerem 60, lecz już sama kwalifikacja do igrzysk jest sukcesem dla tej dziedziny w polskim sporcie. Drugi przejazd i finał slalomu zaplanowano na 13:30.

Biathlon, hokej i wieczorny short track

Największe polskie nadzieje środy skupiają się na Anterselvie, gdzie o godzinie 14:45 Kamila Żuk, Natalia Sidorowicz, Joanna Jakieła i Anna Mąka staną do olimpijskiej sztafety 4×6 kilometrów. To wymarzona obsada – wszystkie cztery zawodniczki w tej edycji igrzysk udowodniły już swoją formę w startach indywidualnych. Ciekawostką jest to, że Antlersolva to arena z olimpijską historią już od 1956 roku i wielokrotnie gościła decydujące starcia biathlonowe na najwyższym szczeblu. Polki mają plan, mają formę i mają kompleksowo przygotowaną zmianę – brakuje jedynie szczęścia strzeleckiego, które w biathlonie potrafi przewrócić każde szacunki.

Środa to również dzień, w którym hokej wkracza w fazę ćwierćfinałową. Już o godzinie 12:10 zapada jeden wyrok, a kolejne starcia toczą się o 16:40 i 18:10. To historyczna edycja hokejowego turnieju – po 12-letniej przerwie na olimpijskim lodzie ponownie pojawili się gracze NHL, w tym Sidney Crosby, dwukrotny mistrz olimpijski z 2010 i 2014 roku. Obsada ćwierćfinałów gwarantuje starcia klasy absolutnie najwyższej.

Wieczorną kulminację olimpijskiego programu wyznacza short track. O godzinie 20:15 Felix Pigeon staje do ćwierćfinału na 500 metrów – sprinter, który wcześniej awansował z eliminacji z bezpośrednim awansem. Tego samego wieczoru swoje szanse na medal testuje Natalia Maliszewska w wyścigu na 1500 metrów kobiet, gdzie ćwierćfinały zaczynają się również o 20:15. Bobslejowy duet Klaudia Adamek i Linda Weiszewski kończy natomiast swój olimpijski udział – pierwsze ślizgi o 18:00, drugie o 19:50.

Piłkarska Europa: play-offy Ligi Mistrzów wchodzą w decydującą fazę

O godzinie 18:45 Baku rozgrywa swoją małą sportową rewolucję. Qarabag FK podejmuje Newcastle United w historycznie pierwszym europejskim starciu tych ekip – dla azerbejdżańskiego mistrza to symbol awansu całej lokalnej piłki na europejskie szczyty. Newcastle z kolei wraca do wielkiej europejskiej sceny po latach absencji i marzy o drodze aż do 1/8 finału.

Punkt 21:00 to trzy mecze jednocześnie i prawdziwy test koncentracji kibica. Bodoe/Glimt – Inter Mediolan to starcie, które przeszło już do legendy ze względu na warunki atmosferyczne: sztuczna murawa norweskiego stadionu i mroźna noc mogą zrewolucjonizować rachunki ligowego faworyta. Włosi, pewni siebie po znakomitej fazie grupowej, muszą zmierzyć się z czymś, czego w Serie A po prostu nie ma. Club Brugge podejmuje Atletico Madryt – belgijscy kibice liczą, że ich faworyt zrealizuje marzenie o historycznym awansie, jednak Diego Simeone przywiózł drużynę hartowaną w ogniu wielkich europejskich nocy. Olympiakos mierzy się z Bayer 04 Leverkusen na ateńskim stadionie, gdzie grecka publiczność jest w stanie zdziałać cuda – lokalna atmosfera to argument, który trudno zmierzyć, a jeszcze trudniej zlekceważyć.

Zwycięzcy wszystkich czterech par dołączą do elitarnej ósemki bezpośrednich kwalifikantów fazy ligowej. Czeka tam Arsenal, Bayern Monachium, Liverpool, FC Barcelona, Chelsea, Tottenham Hotspur, Sporting CP i Manchester City.

Siatkówka: Resovia zamyka grupę na Półwyspie Iberyjskim

Środowy wieczór należy także do siatkarzy. O godzinie 18:00 Aluron CMC Warta Zawiercie gości w hali SVG Lueneburg w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, starając się zamknąć zmagania z wysokim bilansem. Godzinę i pół później, o 20:30, to Asseco Resovia Rzeszów wyjeżdża na mecz ze Sportingiem Lizbona. Rzeszowianie w tej edycji pokazali klasę – dwukrotnie już gromi rywali do zera i wchodzą do Lizbony w roli pewnych siebie liderów grupy. Wynik tego spotkania wyznaczy drogę rzeszowian w europejskich rozgrywkach na kolejne tygodnie.