8 sierpnia 2026, 00:11
← Aktualności sportowe

Mecze na dzisiaj, środa 04.02.2026

Mecze na dzisiaj, środa 04.02.2026

Czwarty lutego 2026 roku zapisze się jako prawdziwie międzynarodowy dzień sportu, który połączy kontynenty i dyscypliny w jednej, niepowtarzalnej układance wydarzeń. Od świtu po zmierzch czasu polskiego, kibice będą świadkami wielkich pojedynków – od kortu twardego w Melbourne, przez parkiety europejskiej koszykówki, aż po polskie siatkarskie hale. Ten środowy kalendarz to dowód na to, że prawdziwa sportowa pasja nie zna granic ani stref czasowych.

Mecze na dzisiaj, środa 04.02.2026
DataMeczRelacja*
08:00🎾 WTA Cluj wszystkie meczeSTS TV
08:00🎾 WTA Abu Dhabi wszystkie meczeSTS TV
11:30🎾 Chwalińska – DanilovicSTS TV
14:00⚽️ Legia U19 – Ajax U19Betclic TV
17:00🏀 Euroliga wszystkie meczeSTS TV
17:00🏀 Eurocup wszystkie meczeSTS TV
17:30⚽️ Asteras – OlympiakosSTS TV
19:30⚽️ Panathinaikos – PAOKFortuna TV
20:30⚽️ Puchar Francji wszystkie meczeBetclic TV
21:00⚽️ Inter – TorinoSTS TV
21:00⚽️ Alaves – SociedadSTS TV
21:00⚽️ Man City – NewcastleFortuna TV
21:00⚾️ MLB wszystkie mecze STS TV
21:00⚽️ USA MLS wszystkie mecze STS TV
22:00🏒 NHL wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 NBA wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 WNBA wszystkie mecze STS TV
06:00🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant STS TV
* Nie wszystkie transmisje są dostępne w STS TV, Fortuna i Superbet – linki na stronie są aktualizowane automatycznie, dlatego zalecamy, by przed meczem zweryfikować poprawność danych w tabeli. #reklamaSTS

Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?

  1. Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
  2. Obstawienie dowolnego meczu
  3. Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”

Tenisowa bitwa generacji w sercu Australii

Gdy w Polsce będzie tuż przed dziesiątą rano, na drugiej półkuli w Melbourne rozegra się jedno z najważniejszych tenisowych starć roku. Wielki finał Australian Open 2026 zestawia ze sobą legendę i przyszłość – Novaka Djokovicia i Carlosa Alcaraza. Dla Serba to szansa na jedenasty triumf w stolicy stanu Wiktoria, co byłoby absolutnym rekordem nie do pobicia. Mistrz z Belgradu dotarł do decydującego meczu po epickim półfinale z Jannikiem Sinnerem, w którym po ponad czterech godzinach gry zdołał odwrócić losy spotkania i wygrać 3:2. Djoković na kortach Melbourne Park ma niesamowity bilans – dziesięć finałów, dziesięć zwycięstw. Ta imponująca statystyka sprawia, że mimo wieku i faktu, że ma 37 lat, wielu ekspertów uważa go za faworyta. Po drugiej stronie siatki stanie młody rewolucjonista z Hiszpanii. Carlos Alcaraz, który w półfinale przeprowadził prawdziwy maraton z Alexandrem Zverevem trwający ponad pięć godzin, marzy o uzupełnieniu kolekcji wielkoszlemowych trofeów. Australian Open to jedyny z czterech najważniejszych turniejów, którego nie wygrał – ma już na koncie czterokrotny triumf w Roland Garros oraz po jednym w Wimbledonie i US Open. Bilans bezpośrednich starć przemawia minimalnie na korzyść Serba, który prowadzi 5:4, ale w najważniejszych momentach – wielkoszlemowych finałach – górą był dwukrotnie Hiszpan, oba razy na londyńskiej trawie.

Włoska desperacja i francuska niespodzianka

Wieczorna część programu sportowego rozpocznie się od koszykarskiej Euroligi, gdzie o godzinie 20:30 w Bolonii dojdzie do starcia Virtus z francuskim ASVEL Villeurbanne. Włoski zespół znajduje się w krytycznym momencie sezonu – z bilansem 12-13 plasuje się zaledwie na jedenastym miejscu w tabeli, tuż za strefą gwarantującą udział w play-in. Każdy mecz to dla podopiecznych Dusko Ivanovic walka o przetrwanie w europejskiej elicie. Niedawne zwycięstwo na wyjeździe z Monaco 84:82, w którym bohaterem został Luca Vildoza z decydującą akcją w końcówce, dało zespołowi zastrzyk pewności siebie. Włosi będą musieli jednak radzić sobie bez Alessandro Pajoli, ich kluczowego rozgrywającego, który przeszedł operację menisków i wypadł z gry na dłuższy okres. W składzie gospodarzy szczególną uwagę zwrócą Matt Morgan i sam Vildoza, którzy muszą przejąć większą odpowiedzialność za kreowanie akcji. Lyon przyjeżdża jako zespół teoretycznie słabszy, ale w europejskich pucharach nie ma łatwych przeciwników. Dla francuskiej ekipy każdy punkt zdobyty na wyjeździe to cenny bonus w walce o jak najlepszą pozycję w tabeli. Atmosfera w Segafredo Arena z pewnością będzie gorąca, bo włoscy kibice doskonale zdają sobie sprawę, że ich drużyna nie może sobie pozwolić na stratę punktów w domowej hali.

Siatkarskie derby ambicji w PlusLidze

Polski akcent tego wieczoru to spotkanie 18. kolejki PlusLigi między Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa a Aluron CMC Warta Zawiercie, zaplanowane na godzinę 20:00. To starcie dwóch drużyn o zupełnie różnych celach sezonowych. Częstochowianie, którzy przed sezonem dokonali głośnego transferu sprowadzając mistrza olimpijskiego Luciano De Cecco z Argentyny, wciąż nie odnaleźli optymalnej formy i zajmują dopiero ósmą lokatę w stawce. Dla zespołu prowadzonego przez trenera, który stara się zbudować chemię wokół doświadczonego rozgrywającego, każdy punkt ma znaczenie w kontekście zapewnienia sobie jak najwyższej pozycji przed play-offami. Z kolei zawierczanie to srebrani medaliści poprzedniego sezonu, którzy w dramatycznym finale musieli uznać wyższość Bogdanki LUK Lublin z Wilfredo Leonem na czele. Aluron CMC plasuje się obecnie na drugiej pozycji tabeli i jest jednym z głównych kandydatów do walki o tytuł mistrzowski. W ich szeregach nie brakuje gwiazd, a zespół prezentuje wyrównany poziom zarówno w ataku, jak i obronie. To spotkanie może mieć kluczowe znaczenie dla obu drużyn – Politechnika Częstochowa może sprawić niespodziankę i przybliżyć się do czołówki, podczas gdy Warta musi potwierdzić swoją klasę i pozycję jednego z faworytów rozgrywek. Tradycyjnie mecze tych drużyn dostarczają emocji do samego końca, a pojedynek rozgrywających – De Cecco kontra gwiazdy Warty – będzie jednym z kluczowych elementów taktycznych tego spotkania.