Piątek 28 listopada to dzień, w którym sport pokazuje swoje najróżniejsze oblicza. Podczas gdy większość europejskich lig piłkarskich przygotowuje się do weekendowych batalii, na parkietach, torach i w halach trwa prawdziwa rewolucja emocji. Od porannych godzin aż do głębokiej nocy kibice z całego świata będą mogli zanurzyć się w świecie rywalizacji sportowej, która nie zna granic geograficznych ani czasowych. Ten dzień udowadnia, że prawdziwa pasja do sportu potrafi połączyć kontynenty i dyscypliny w jeden wspólny spektakl.

| Data | Mecz | Relacja* |
|---|---|---|
| 09:00 | 🎾 Challenger Ateny wszystkie mecze | STS TV |
| 18:00 | ⚽️ Piast Gliwice – Widzew Łódź | Fortuna TV |
| 18:00 | ⚽️ Resovia – Zagłębie Sosnowiec | Betclic TV |
| 18:00 | ⚽️ Polonia Bytom – Górnik Łęczna | Betclic TV |
| 20:30 | ⚽️ Radomiak – Górnik Zabrze | Fortuna TV |
| 20:30 | ⚽️ Miedź Legnica – GKS Tychy | Betclic TV |
| 20:30 | ⚽️ M’Gladbach – RB Lipsk | STS TV |
| 20:45 | ⚽️ Metz – Rennes | Fortuna TV |
| 20:45 | ⚽️ Como – Sassuolo | Superbet TV |
| 21:00 | ⚽️ Getafe – Elche | Fortuna TV |
| 21:00 | ⚾️ MLB wszystkie mecze | STS TV |
| 21:00 | ⚽️ USA MLS wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏒 NHL wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 NBA wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 WNBA wszystkie mecze | STS TV |
| 06:00 | 🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant | STS TV |
Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”
Reprezentacja Polski w piłce ręcznej:Start na mundialu
Godzina 18:30 to moment, na który czekały polskie szczypiornistki i ich kibice. W holenderskim 's-Hertogenbosch, w hali Maaspoort, reprezentacja Polski pod batutą norweskiego trenera Arne Senstada rozpocznie mistrzostwa świata meczem przeciwko Chinom. Biało-Czerwone trafiły do grupy F, gdzie oprócz azjatyckiej drużyny czekają je również starcia z Tunezją i potężną Francją – aktualnymi mistrzyniami świata. Dla kadry to dziewiętnasty występ na imprezie tej rangi, a ambicje sięgają znacznie dalej niż tylko faza grupowa. Polki w przeszłości pokazały, że potrafią walczyć z najlepszymi – dwukrotnie, w latach 2013 i 2015, kończyły mundial na czwartym miejscu, tuż za podium. W siedemnastoosobowej kadrze znalazły się zawodniczki reprezentujące kluby z pięciu różnych krajów, w tym najwięcej z ligi rumuńskiej. Monika Kobylińska, doświadczona rozgrywająca i kapitan zespołu, będzie odpowiedzialna za organizację gry. Chiny, mimo że zajęły dalekie 28. miejsce na poprzednim mundialu, nie mogą być lekceważone – azjatyckie zespoły często zaskakują nieszablonową taktyką i ogromnym zaangażowaniem. Dla Polski to idealny moment, by pewnie wejść w turniej i zbudować fundament pod dalszą walkę.
Formuła 1 w Katarze: Decydujące godziny przed sprintem
Pod reflektorami Lusail International Circuit rozpoczyna się przedostatni weekend sezonu Formuły 1, a zarazem ostatni ze sprintem w kalendarzu 2025. Piątkowe popołudnie przyniesie jedyny trening wolny o 16:30 czasu polskiego, który da zespołom zaledwie godzinę na zebranie kluczowych danych przed wieczornymi kwalifikacjami do sprintu zaplanowanymi na 20:30. Format ten wymaga perfekcji od pierwszego okrążenia – nie ma miejsca na eksperymenty czy długie poszukiwania optymalnych ustawień. Tor w Lusail to jeden z najbardziej wymagających na kalendarzu, słynący z długich, szybkich zakrętów, które testują nie tylko umiejętności kierowców, ale przede wszystkim ich wytrzymałość fizyczną w temperaturach sięgających nawet 25 stopni Celsjusza wieczorem. Walka o mistrzostwo osiągnęła punkt kulminacyjny po dramatycznych wydarzeniach w Las Vegas – dyskwalifikacja obu kierowców McLarena sprawiła, że Max Verstappen znalazł się zaledwie 24 punkty za liderem, Lando Norrisem, i wyrównał dorobkiem z Oscarem Piastrim. Brytyjczyk ma pierwszą szansę, by zakończyć sezon triumfem, ale wymaga to matematycznej precyzji i sportowego szczęścia. Jak powiedział jeden z inżynierów Ferrari, w Katarze kierowcy tracą nawet kilka kilogramów podczas wyścigu – to prawdziwy test charakteru.
Koszykówka NBA: Amerykańska noc pełna gwiazd
Amerykańska liga koszykówki przygotowała na piątkowy wieczór prawdziwą ucztę – dziesięć spotkań, które rozpoczną się o 19:00 i potrwają aż do wczesnych godzin porannych czasu polskiego. Uwagę przykuwa starcie Cleveland Cavaliers z Atlanta Hawks, gdzie Cavaliers – jeden z najlepszych zespołów Konferencji Wschodniej – będą faworytami. Philadelphia 76ers podejmie Brooklyn Nets w pojedynku, który może zadecydować o losach obu drużyn w walce o play-off. Na Zachodzie ciekawym meczem będzie starcie Oklahoma City Thunder z Portland Trail Blazers – Thunder to rewelacja obecnego sezonu, młody zespół budowany wokół Shaia Gilgeousa-Alexandra, który pokazuje, że przyszłość NBA należy do odważnych projektów. Indiana Pacers zmierzy się z New Orleans Pelicans, a Utah Jazz podejmie legendarny Los Angeles Lakers. Wieczór zakończy się hitem o godzinie 4:00 w nocy czasu polskiego, gdy Dallas Mavericks zagra z Lakers – mecz, który dla polskich fanów oznacza nieprzespaną noc, ale też niezapomniane emocje. Ciekawostką jest fakt, że w tym sezonie NBA powrócił format NBA Cup, a właśnie 28 listopada kończy się faza grupowa tych rozgrywek, co dodaje dodatkowej stawki do piątkowych meczów.
PKO BP Ekstraklasa i siatkówka: Polskie akcenty wieczoru
Polski futbol w piątek również nie odpuszcza. O 18:00 w Gliwicach rozpocznie się mecz Piast – Widzew Łódź, spotkanie dwóch drużyn o bogatych tradycjach. Piast Gliwice, wielokrotny wicemistrz Polski i triumfator rozgrywek z 2019 roku, gra w tym sezonie solidną piłkę i walczy o miejsce w czołowej trójce tabeli. Widzew Łódź po trudnych latach poza elitą wrócił do Ekstraklasy i próbuje odnaleźć dawną świetność. Łodzianie po ostatniej porażce z Koroną Kielce 1:3 potrzebują punktów jak tlenu, a wyjazd do Gliwic to jedno z trudniejszych wyzwań. Trzy godziny później, o 20:30, Radomiak Radom podejmie Górnik Zabrze. Zabrzan, jeden z najtrofiejniejszych klubów w historii polskiej piłki, w tym sezonie spisuje się poprawnie, ale daleko im do dawnej dominacji. Mecz w Radomiu to okazja, by udowodnić, że mimo wszystko wciąż liczą się w walce o europejskie puchary.
W siatkówce PlusLiga wraca do gry z dziewiątą kolejką. O godzinie 20:00 InPost ChKS Chełm zmierzy się z Barkom-Każany Lwów w pojedynku drużyn z dolnej części tabeli. Oba zespoły desperacko potrzebują zwycięstwa – Chełm gra u siebie, co może stanowić atut, ale Lwów udowodnił już wcześniej, że potrafi zaskoczyć silniejszych rywali. Kibice mogą spodziewać się zaciętego boju, gdzie każdy punkt będzie miał ogromne znaczenie dla końcowej klasyfikacji.
