Dwójka hokejowych półfinałów, biathloński bieg masowy na 15 kilometrów, narciarstwo dowolne w odmianie skicross, curlingowe starcia o finał i wieczorna uczta w short tracku – tak wygląda szkielet 14. dnia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Piątek 20 lutego jest przedostatnim dniem rywalizacji sportowej na tych igrzyskach, a sobotnia ceremonia zamknięcia na słynnej werońskiej arenie Verona Olympic Arena będzie zaledwie o krok.

| Data | Mecz | Relacja* |
|---|---|---|
| 08:00 | 🎾 WTA Doha wszystkie mecze | STS TV |
| 08:00 | 🎾 ATP Rio wszystkie mecze | STS TV |
| 12:00 | 🎯 Poland Darts Open | STS TV |
| 18:00 | ⚽️ Górnik Łęczna – GKS Tychy | Betclic TV |
| 18:00 | ⚽️ Piast Gliwice – Motor Lublin | Fortuna TV |
| 20:30 | ⚽️ Wisła Kraków – Wieczysta | Betclic TV |
| 20:30 | ⚽️ FSV Mainz – Hamburger SV | STS TV |
| 20:30 | ⚽️ Widzew Łódź – Cracovia | Superbet TV |
| 20:45 | ⚽️ Brest – Marsylia | Betclic TV |
| 20:45 | ⚽️ Sassuolo – Verona | STS TV |
| 21:00 | ⚽️ Bilbao – Elche | Superbet TV |
| 21:00 | ⚾️ MLB wszystkie mecze | STS TV |
| 21:00 | ⚽️ USA MLS wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏒 NHL wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 NBA wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 WNBA wszystkie mecze | STS TV |
| 06:00 | 🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant | STS TV |
Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”
Od śniegu do lodu – bogactwo olimpijskiego programu
Zanim na mediolańskim lodzie rozgoreją hokejowe półfinały, na stokach Cortiny i w jej okolicach rozstrzygną się losy kilku medalowych konkursów. Narciarstwo dowolne w odmianie skicross kobiet otwiera dzień sportowy już o godzinie 10:00 rundą rozstawieniową, po czym przez kolejne trzy godziny błyskawicznie eliminuje zawodniczki w 1/8 finału, ćwierćfinałach, półfinałach i finałach. Skicross to dyscyplina, w której czwórka zawodniczek jednocześnie zjeżdża przez system wzniesień, wykolejań i zakrętów – wystarczy jeden błąd lub kontakt z rywalką, aby marzona olimpijska chwała zamieniła się w śnieg i gorzkie łzy. Finał tej konkurencji zaplanowany jest na godzinę 13:15.
O godzinie 14:05 na torach curlingu ruszają półfinały turnieju kobiet, w którym Szwecja i USA tradycyjnie stanowią najgroźniejsze kandydatki do olimpijskiego złota. Curling, dyscyplina, która na każdych igrzyskach przyciąga do ekranów miliony nowych kibiców, jest jednocześnie sportem wymagającym absolutnej precyzji i zimnej kalkulacji – nieprzypadkowo nazywa się go szachami na lodzie. Ciekawostka: Szwedki na przestrzeni ostatnich dwóch dekad zdobyły na zimowych igrzyskach aż sześć medali w curlingu kobiet.
O godzinie 14:15 natomiast biatloniści przystąpią do jednej z najtrudniejszych konkurencji całego programu olimpijskiego – biegu ze startu wspólnego na 15 kilometrów mężczyzn z rozstrzelaniem na pięciu okrążeniach strzeleckich. To wyścig, w którym każde pudło na strzelnicy może kosztować minutę karną i oznaczać wypadnięcie z grona faworytów do medalu. W walce o podium rywalizować będą czołowi reprezentanci Norwegii, Francji i Szwecji – nacji, które w tej igrzyskowej edycji dominowały w programie biathlonowym. Polacy – Konrad Badacz, Grzegorz Galica, Jan Guńka i Marcin Zawół – również mają szansę na debiutanckie starcie z elitą, choć eksperci nie zaliczają ich do ścisłego grona faworytów.
Hokejowe półfinały – kto zmierzy się w niedzielnym finale?
Kanada – Finlandia (godz. 16:40)
Kiedy niemal cztery lata temu Finowie triumfowali w Pekinie, zdobywając złoto w finale, wielu hokejowych ekspertów podkreślało, że to przełom dla nordyckiego hokeja. Teraz, w Mediolanie, Finlandia staje przed najwyższą możliwą przeszkodą – Kanadą, która przez całą olimpijską rywalizację pokazywała się jako absolutna potęga. Kanadyjczycy na tych igrzyskach to maszyna zdobywająca bramki jakby od niechcenia – na koncie mają bilans aż dwudziestu bramek strzelonych przy zaledwie trzech straconych w fazie grupowej. Gwiazdorski skład z Sidneyem Crosbym, Nathanem MacKinnonem czy Mitchem Marnerem sprawia, że neutralni kibice mają problem, której linii dopingować. Finowie przyszli jednak do Mediolanu po swoje. „To jest hokej na lodzie. Dopóki krążek leży na środku, wszystko jest możliwe” – taką filozofię zdają się wyznawać podopieczni fińskiego sztabu. Sebastian Aho, Aleksander Barkov i Mikko Rantanen tworzą ofensywną trójcę, która może postawić każdą defensywę na baczność. Mecz zaczyna się o godzinie 16:40.
USA – Słowacja (godz. 21:10)
Drugi półfinał jest historycznym debiutem Słowacji na tym szczeblu olimpijskiej rywalizacji. Drużyna prowadzona przez Juraja Slafkovský’ego – 21-latka, który w fazie grupowej zdobył sześć punktów i stał się twarzą całego turnieju – wygrała ćwierćfinał z Niemcami 6:2 w sposób, który zadziwił cały hokejowy świat. Naprzeciwko Słowaków stanie machina Stanów Zjednoczonych z Austonem Matthewsem, Dylanen Larkinem i Quinnem Hughesem – trójką graczy w pełni sił witalnych, którzy na tych igrzyskach udowodnili, że powrót NHL do olimpijskiego turnieju był decyzją słuszną i widowiskową. Mecz USA-Szwecja w ćwierćfinale zakończył się 2:1 po dogrywce – Hughes strzelił decydującą bramkę przy samym końcu overtime. Ameryka w tym meczu będzie faworytką, ale słowacki głód historycznego wyniku może okazać się argumentem równie silnym jak hokejowa statystyka.
Wieczór należy do Polek – łyżwiarstwo, bobsleje i short track
Polskie kibicowanie skupi się tej nocy na trzech żeńskich dyscyplinach, które startem obejmą całą drugą część dnia olimpijskiego.
Natalia Czerwonka jako pierwsza wkroczy na olimpijski lód o godzinie 16:30 w finale łyżwiarskiego biegu na 1500 metrów. Doświadczona zawodniczka, uczestniczka wielu edycji igrzysk, zakończy tym startem swój olimpijski piątek. Tuż za nią, od godziny 18:00, na torze bobslejowym pierwsze dwa przejazdy w kategorii dwójek kobiet wykonają Linda Weiszewski i Klaudia Adamek. Ta druga wpisała się do historii polskiego sportu jako pierwsza Polka startująca i na letnich, i na zimowych igrzyskach olimpijskich. Oba przejazdy bobslejowe odbędą się w odstępie prawie dwóch godzin – pierwszy o 18:00, drugi o 19:50.
Prawdziwa gorączka nastanie jednak po godzinie 20:15, gdy na owalnym torze short tracku ćwierćfinały 1500 metrów kobiet zetkną ze sobą Natalię Maliszewską, Kamilę Sellier i Gabrielę Topolską z czołówką światową. Trzy Polki reprezentują trzy zupełnie różne charaktery sportowe, ale łączy je jedno – świadomość, że w short tracku ułamek sekundy i centymetr przestrzeni dzielą medal od eliminacji. Wśród rywalek znajdzie się Kim Boutin, brązowa medalistka Pjongczangu, a także wielokrotne mistrzynie świata i zdobywczynie krążków z tych samych igrzysk. Półfinały zaplanowano na 21:02, zaś finał A tej konkurencji – łącznie z finałem sztafety mężczyzn 5000 m – zamknie sportowy dzień ZIO 2026 dopiero około godziny 22:07.
Pełen harmonogram polskich startów na 20 lutego:
- 16:30 – łyżwiarstwo szybkie – 1500 m kobiet – finał (Natalia Czerwonka)
- 18:00 – bobsleje – dwójki kobiet – 1. przejazd (Linda Weiszewski, Klaudia Adamek)
- 19:50 – bobsleje – dwójki kobiet – 2. przejazd (Linda Weiszewski, Klaudia Adamek)
- 20:15 – short track – 1500 m kobiet – ćwierćfinały (Natalia Maliszewska, Kamila Sellier, Gabriela Topolska)
- 21:02 – short track – 1500 m kobiet – półfinały
- 22:00 – short track – 1500 m kobiet – finał B
- 22:07 – short track – 1500 m kobiet – finał A
To igrzyska, które niemal dobiegają końca – zostały dwa dni rywalizacji i ceremonia zamknięcia. Piątek 20 lutego rozegra jednak sportową opowieść, której zakończenie trudno przepowiedzieć nawet najbardziej doświadczonemu analitykowi. I właśnie w tej nieprzewidywalności tkwi cała magia olimpijskiego sportu.
