7 sierpnia 2026, 23:22
← Aktualności sportowe

Mecze na dzisiaj, niedziela 18.01.2026

Mecze na dzisiaj, niedziela 18.01.2026

Międzynarodowy kalendarz sportowy 18 stycznia 2026 roku zapowiada się niezwykle intensywnie. Sportowe święto rozpocznie się jeszcze przed wschodem słońca w Europie, gdy na dalekowschodniej skoczni w Japonii rywalizować będą narciarze, a w australijskim Melbourne ruszyć ma pierwszy wielkoszlemowy turniej tenisowy roku. Przez cały dzień aż do późnych godzin wieczornych nie zabraknie emocji – od dramatycznej walki polskich szczypiornistów na mistrzostwach Europy, przez intensywne starcia w angielskiej Premier League, aż po wieczorny hit hiszpańskiej La Ligi.

Mecze na dzisiaj, niedziela 18.01.2026
DataMeczRelacja*
08:00🎾 Australian Open wszystkie meczeSTS TV
12:30⚽️ Parma – GenoaBetclic TV
14:00⚽️ Getafe – ValenciaBetclic TV
15:00⚽️ Bologna – FiorentinaFortuna TV
15:00⚽️ Wolves – NewcastleSuperbet TV
15:00⚽️ Raków – PartizanBetclic TV
15:30⚽️ Jablonec – Pogoń SzczecinBetclic TV
16:15⚽️ Atletico – AlavesSTS TV
17:30⚽️ Aston Villa – EvertonFortuna TV
17:30⚽️ Augsburg – FreibrugFortuna TV
18:00🤾‍♂️ ME w piłce ręcznej wszystkie meczeSTS TV
18:00🤾‍♂️ Polska – IslandiaSTS TV
18:00⚽️ Torino – AS RomaBetclic TV
18:30⚽️ Celta Vigo – VallecanoBetclic TV
20:00⚽️ Senegal – MarokoSTS TV
20:45⚽️ AC Milan – LecceSTS TV
20:45⚽️ Lyon – BrestFortuna TV
21:00⚽️ Sociedad – FC BarcelonaSTS TV
21:00⚾️ MLB wszystkie mecze STS TV
21:00⚽️ USA MLS wszystkie mecze STS TV
22:00🏒 NHL wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 NBA wszystkie mecze STS TV
22:00🏀 WNBA wszystkie mecze STS TV
06:00🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant STS TV
* Nie wszystkie transmisje są dostępne w STS TV, Fortuna i Superbet – linki na stronie są aktualizowane automatycznie, dlatego zalecamy, by przed meczem zweryfikować poprawność danych w tabeli. #reklamaSTS

Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?

  1. Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
  2. Obstawienie dowolnego meczu
  3. Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”

Melbourne Park otwiera sezon wielkiego szlema

Australian Open oficjalnie rozpoczyna rywalizację o pierwsze w sezonie trofea wielkoszlemowe, startując 18 stycznia i trwając aż do 1 lutego. Na kortach twardych Melbourne Park stawią się najwybitniejsze postacie światowego tenisa, by walczyć o prestiżowe tytuły i cenne punkty rankingowe. Polska reprezentacja liczy sześcioro zawodników w turniejach singlowych – Iga Świątek, Magdalena Fręch, Magda Linette i Linda Klimovicova w rywalizacji kobiet oraz Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak w męskiej części drabinki. Dla wiceliderki rankingu WTA będzie to kolejna próba zdobycia tytułu w Melbourne, gdzie mimo wielkich oczekiwań wciąż nie udało jej się triumfować. Tytułów z poprzedniej edycji bronić będą Madison Keys oraz Jannik Sinner, przy czym Włoch postrzegany jest jako główny kandydat do powtórzenia sukcesu. W gronie faworytek kobiet wymienia się Arynę Sabalenkę i Coco Gauff, które razem z polską gwiazdą stworzą trójkąt najgroźniejszych zawodniczek turnieju. Rod Laver Arena z charakterystycznym rozsuwanym dachem oraz Margaret Court Arena będą głównymi scenami tego tenisowego widowiska.

Nocna podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni

Gdy europejscy kibice będą dopiero zasypiać, w japońskim Sapporo na kultowej skoczni Okurayama rozpocznie się drugi niedzielny konkurs Pucharu Świata. Kwalifikacje zaplanowano na 01:30 czasu polskiego, natomiast główne zawody ruszą o 03:00. Reprezentacja Polski w pięcioosobowym składzie walczyć będzie o każdy cenny punkt – Kacper Tomasiak, aktualnie dwunasty w generalce, stał się niekwestionowanym liderem kadry i pewnym kandydatem do wyjazdu na zbliżające się igrzyska olimpijskie. Obok niego Dawid Kubacki, Maciej Kot, Klemens Joniak oraz Aleksander Zniszczoł spróbują wykorzystać trudne warunki na azjatyckiej skoczni. Po sobotnich zmaganiach Słoweniec Domen Prevc jawi się jako główny faworyt, jednak lokalni bohaterowie – Japończycy – przy wsparciu rodzimej publiczności potrafią wznieść się na niespotykaną wysokość. Historycznie skocznia w Sapporo należy do obiektów, gdzie padały spektakularne rekordy – to właśnie tutaj Kamil Stoch w 2019 roku osiągnął odległość 148,5 metra, ustanawiając rekord obiektu.

Europejskie boiska w akcji – od Wolverhampton po San Sebastian

Angielska Premier League w niedzielę serwuje dwa kontrastowe pojedynki. Pierwszym z nich będzie starcie o godzinie 15:00 na stadionie Molineux, gdzie Wolverhampton Wanderers, zajmujący ostatnią pozycję w tabeli z zaledwie siedmioma punktami, podejmą Newcastle United. Gospodarze po trzech meczach bez porażki (zwycięstwo i dwa remisy) próbują odrabiać straty, choć dzieli ich już czternaście punktów od bezpiecznej pozycji. Newcastle natomiast wykorzystuje znakomitą dyspozycję Bruno Guimarãesa, który trafił do siatki w każdym z ostatnich trzech ligowych spotkań. O 17:30 Villa Park w Birmingham będzie areną starcia Aston Villi z Evertonem – drużyna Unai Emery’ego jest niepokonana w trzynastu ostatnich domowych meczach przeciwko tym rywalom, a ich twierdza przy Villa Park okazała się nie do zdobycia dla jedenasty kolejnych zespołów, włączając w to takie potęgi jak Arsenal czy Manchester City.

Hiszpańska La Liga przygotowała na wieczór najsmaczniejszy kąsek – o 21:00 na Estadio Anoeta w San Sebastian Real Sociedad zmierzy się z FC Barceloną. Katalończycy przystępują do tego meczu w roli bezapelacyjnego lidera rozgrywek, chcąc przedłużyć passę dziewięciu kolejnych zwycięstw ligowych. Robert Lewandowski, Lamine Yamal i Raphinha tworzą ofensywne trio, które w ostatnich tygodniach demoluje obronę kolejnych rywali – każde z tych dziewięciu zwycięstw padło różnicą minimum dwóch bramek. Gospodarze pod kierownictwem Pellegrino Matarazzo, który objął zespół na początku stycznia, zdążyli wypracować serię pięciu meczów bez porażki. Historycznie Anoeta bywała koszmarem dla Barcelony – pięcioletni okres między 2011 a 2016 rokiem bez jednego zwycięstwa na tym obiekcie wciąż żyje w pamięci katalońskich kibiców.

Decydujące godziny dla polskich szczypiornistów

Godzina 18:00 to moment prawdy dla reprezentacji Polski w piłce ręcznej mężczyzn na Mistrzostwach Europy 2026. W szwedzkiej hali w Kristianstad Biało-Czerwoni zmierzą się z Islandią w meczu, który zdecyduje o ich dalszych losach w turnieju. Po druzgocącej porażce z Węgrami 21:29 drużyna Joty Gonzaleza nie ma już marginesu błędu – tylko zwycięstwo pozwoli zachować matematyczne szanse na awans do rundy głównej. Islandia pokazała swoją siłę w inauguracyjnym spotkaniu, rozbijając Włochy 39:26, a szczególnie wyróżnili się Janus Smarason z ośmioma bramkami, Gisli Kristjansson z siedmioma oraz Ómar Magnússon z sześcioma trafieniami. Bilans bezpośrednich starć jest niemal idealnie wyrównany – z 65 meczów Polska wygrała 30, Islandia 32, a trzy zakończyły się remisami. Ostatnie spotkanie obu ekip miało miejsce siedem lat temu, w 2017 roku w Norwegii, gdy Islandczycy zwyciężyli 24:21.

PlusLiga i NBA w europejskim wydaniu

Polskie hale siatkówki o 14:45 będą świadkiem pojedynku lidera z pretendentem – PGE Projekt Warszawa, najlepsza drużyna bieżącego sezonu, zagra na wyjeździe z Asseco Resovią Rzeszów. Stołeczny zespół prezentuje kapitalne dyspozycje i pewnie prowadzi w tabeli, jednak rzeszowska ekipa potrafi sprawić niespodziankę nawet najsilniejszym rywalom. Wieczorem, dokładnie o 20:00, Energa Trefl Gdańsk przyjmie Indykpol AZS Olsztyn w starciu istotnym dla układu środkowej części tabeli i walki o miejsca premiowane grą w play-offach.

Koszykarska liga NBA przeniesie swoje show do Londynu – o 20:00 w słynnej O2 Arena odbędzie się mecz regularnego sezonu między Memphis Grizzlies a Orlando Magic. To dziewiętnaste spotkanie najlepszej ligi świata w Wielkiej Brytanii i dziesiąte w Londynie. Dla obu drużyn będzie to druga wizyta w Europie w tym sezonie – wcześniej zagrały w Berlinie 15 stycznia. Orlando może pochwalić się Paolo Banchero, wybranym gwiazdą NBA w 2024 roku, oraz niemieckim duetem braci Franza i Moritza Wagnerów, natomiast Memphis stawia na doświadczenie Desmonda Bane’a. Europejscy fani otrzymają szansę zobaczenia na żywo gwiazd zza oceanu w dogodnych dla siebie godzinach.