Siódmy grudnia to dzień, który na sportowej mapie zapisze się jako jedno z najbardziej intensywnych niedzielnych spotkań z różnorodnością dyscyplin. Europejskie stadiony piłkarskie wypełnią się kibicami głodnymi emocji, skocznia w Wiśle-Malince po raz kolejny zagości najlepszych skoczków świata, a hale siatkarskie rozbrzmiewa będą okrzykami fanów PlusLigi. Od wczesnych godzin porannych aż do późnego wieczora sportowi entuzjaści będą mieli okazję śledzić pojedynki na najwyższym poziomie. To niedziela, która łączy pasję lokalnych derbów z prestiżem międzynarodowych rozgrywek.

| Data | Mecz | Relacja* |
|---|---|---|
| 09:00 | 🎾 Challenger Angers wszystkie mecze | STS TV |
| 09:00 | 🎾 Challenger Quito wszystkie mecze | STS TV |
| 12:00 | ⚽️ Stal MIelec – Znicz Pruszków | Betclic TV |
| 12:15 | ⚽️ Bruk-Bet – Jagiellonia | Betclic TV |
| 14:00 | ⚽️ Elche – Girona | STS TV |
| 14:30 | ⚽️ ŁKS Łódź – Wisła Kraków | Betclic TV |
| 14:45 | 🏐 ZAKSA – Cuprum Gorzów | Betclic TV |
| 14:45 | ⚽️ Cracovia – Lech Poznań | Fortuna TV |
| 15:00 | ⚽️ Cagliari – AS Roma | Superbet TV |
| 15:00 | ⚽️ Brighton – West Ham | Superbet TV |
| 15:30 | ⚽️ Hamburger SV – Werder Brema | STS TV |
| 16:15 | ⚽️ Valencia – Sevilla | STS TV |
| 17:30 | ⚽️ Polonia Bytom – Chrobry | Betclic TV |
| 17:30 | ⚽️ Raków Częstochowa – GKS Katowice | Fortuna TV |
| 17:30 | ⚽️ Borussia – Hoffenheim | STS TV |
| 18:00 | ⚽️ Lazio – Bologna | Superbet TV |
| 18:30 | ⚽️ Espanyol – Vallecano | STS TV |
| 20:00 | 🏐 Skra Bełchatów – Barkom | Betclic TV |
| 20:15 | ⚽️ Górnik Łęczna – Ruch Chorzów | Betclic TV |
| 20:45 | ⚽️ Napoli – Juventus | Superbet TV |
| 21:00 | ⚽️ Real Madryt – Celta Vigo | STS TV |
| 21:00 | ⚾️ MLB wszystkie mecze | STS TV |
| 21:00 | ⚽️ USA MLS wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏒 NHL wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 NBA wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 WNBA wszystkie mecze | STS TV |
| 06:00 | 🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant | STS TV |
Brytyjskie emocje w piętnastej kolejce
Angielska Premier League w 15. serii spotkań sezonu 2025/2026 przygotowała dla fanów futbolu prawdziwy festiwal goalowych pojedynków. Everton podejmie na swoim legendarnym Goodison Park Liverpool w derbach Merseyside, które zawsze niosą ze sobą dodatkowy ładunek emocjonalny. The Toffees przed własnymi sympatykami zawsze potrafią podnieść poprzeczkę, a obecny mistrz Anglii wie, że żaden punkt nie przychodzi łatwo w takim starciu. Atmosfera na trybunach będzie elektryzująca, a każda akcja oceniana przez pryzmat lokalnej dumy i prestiżu.
Crystal Palace na Selhurst Park zmierzy się z Manchesterem City w spotkaniu, gdzie gospodarze będą chcieli sprawić niespodziankę przeciwko jednemu z gigantów angielskiej piłki. The Citizens w Londynie muszą udowodnić swoją klasę i konsekwencję w drodze po kolejne punkty. Tottenham Hotspur zagra u siebie z Chelsea w kolejnym londyńskim derby, które może znacząco wpłynąć na układ sił w środkowej części tabeli. Old Trafford będzie areną starcia Manchesteru United z Nottingham Forest – Czerwone Diabły w obliczu niestabilnej formy potrzebują jak najszybciej odbudować zaufanie swoich kibiców. Arsenal wyjedzie do Fulham, Leicester zagości Brighton, Brentford zmierzy się z Newcastle United, a Ipswich Town podejmie Bournemouth. West Ham kontra Wolverhampton oraz Aston Villa przeciwko Southampton dopełnią niedzielnego programu.
Od Neapolu po Madryt – europejskie kalibry
Włoska Serie A przygotowała na niedzielny wieczór prawdziwy przysmak dla koneserów taktycznego futbolu. Napoli na swoim świątyni przy Stadio Diego Armando Maradona podejmie Juventus Turyn w starciu, które od dekad budzi namiętności całej piłkarskiej Italii. Partenopei przed rodzimą publicznością będą dysponować dodatkową motywacją do pokazania swojej siły przeciwko turyńskiej potędze. Juventus przyjeżdża do Neapolu z pełną świadomością, że punkty zdobyte na tym trudnym terenie mogą okazać się kluczowe w końcowej rozgrywce o najwyższe cele sezonu. Włoski futbol w najlepszym wydaniu, z wszystkimi jego niuansami taktycznymi i emocjonalnymi.
Iberyjski wieczór zdominuje Real Madryt, który na Santiago Bernabéu podejmie Celtę Vigo w ramach kolejki La Liga. Los Blancos w roli gospodarzy nie mogą sobie pozwolić na żadne potknięcie w walce o obronę pozycji lidera rozgrywek. Galicyjczycy z Vigo przyjadą do stolicy Hiszpanii z zamiarem utrudnienia życia Królewskim, choć rola faworyta jest bezsporna. Real, występujący w tym sezonie na wielu frontach, musi zarządzać siłami swojego składu, jednocześnie nie tracąc koncentracji na krajowym podwórku. Początek spotkania zaplanowano na 20:55 czasu środkowoeuropejskiego.
Jesienne rozliczenia Ekstraklasy
Polska PKO Ekstraklasa w niedzielne popołudnie rozegra dwa istotne mecze zbliżające się do zakończenia jesiennej rundy. Krakowski stadion przy ulicy Kałuży będzie miejscem pojedynku Cracovii z Lechem Poznań o godzinie 14:45. Poznański zespół, pełniący rolę mistrza kraju, w tym sezonie nie spełnia oczekiwań i plasuje się dopiero na siódmej pozycji ligowej tabeli. Ostatnie tygodnie przyniosły jednak poprawę – Kolejorz wygrał trzy z ostatnich czterech meczów i zachował czyste konto w trzech kolejnych spotkaniach. Dla Lecha to ostatnie starcie w 2025 roku, więc każdy zawodnik będzie chciał zakończyć kalendarzowy rok zwycięstwem. Cracovia na swoim terenie zawsze stanowi twardy orzech do zgryzienia – historycznie Lech wygrywał w tym miejscu zaledwie dziesięciokrotnie, z czego siedem razy w lidze.
Częstochowa o 17:25 będzie areną starcia Rakowa z katowickim GKS-em. Medaliki z poprzedniego sezonu będą chciały potwierdzić swoje ambicje i zbliżyć się do czołowej trójki tabeli, podczas gdy beniaminek z Katowic walczy o każdy punkt w kontekście batalii o utrzymanie. GKS wie, że wyjazdy do mocnych zespołów wymagają szczególnej organizacji i determinacji. Raków przed własną publicznością ma szansę pokazać pełnię swoich możliwości i udowodnić, że powrót do elity polskiej piłki to realna perspektywa.
Siatkarskie batalie dziesiątej kolejki
PlusLiga w niedzielny dzień zaprezentuje dwa spotkania, w których role faworytów wydają się jasno rozdzielone. Arena w Kędzierzynie-Koźlu o 14:45 stanie się miejscem rywalizacji ZAKSY z Cuprum Stilon Gorzów. Kędzierzynianie z bilansem 4-5 zajmują dziewiątą lokatę, ale na własnym parkiecie pokazują zupełnie inną twarz – jedyna domowa porażka przyszła z rąk wicemistrza Polski. ZAKSA ma wszystkie atuty, by sięgnąć po komplet punktów i wspiąć się wyżej w tabeli. Gorzowianie po dramatycznym początku sezonu, gdy mieli zero zwycięstw w siedmiu pierwszych meczach, zdołali się odbić i w ostatnich trzech spotkaniach dwukrotnie wygrywali, choć jeszcze ani razu nie zdobyli trzech punktów. Zespół z Gorzowa z siedmioma oczkami plasuje się na jedenastym miejscu.
Bełchatowska hala wieczorem, o godzinie 20:00, będzie świadkiem pojedynku PGE GiEK Skry z ukraińskim Barkomem Każany Lwów. Gospodarze prezentują się w tym sezonie imponująco z dorobkiem siedmiu wygranych i tylko dwóch porażek, które przyszły z najlepszymi zespołami ligi – Indykpolem AZS Olsztyn i Asseco Resovią Rzeszów. Skra udowodniła swoją wartość, pokonując takie ekipy jak Aluron CMC Warta Zawiercie czy Bogdanka LUK Lublin. Lwowski zespół zanotował w zasadzie tylko jedno naprawdę dobre spotkanie, gdy na własnym parkiecie pokonał 3:0 PGE Projekt Warszawa. Oprócz tego triumfował jeszcze dwukrotnie, ale po pięciosetowych batalich. Ostatnio Ukraińcy przełamali się na wyjeździe, ale w konfrontacji ze Skrą pozostają w roli wyraźnego outsidera.
Wisła-Malinka znów w grze
Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle po raz drugi w tym weekendzie stanie się centrum uwagi polskich kibiców skoków narciarskich. Niedzielne zmagania w ramach Pucharu Świata rozpoczną się od kwalifikacji o godzinie 12:20, a kulminacyjnym momentem będzie konkurs indywidualny startujący o 14:10. Obiekt o punkcie konstrukcyjnym K120 i punkcie HS134 jest miejscem szczególnym dla polskich skoczków – to właśnie tutaj Dawid Kubacki dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Tym razem wykorzystana zostanie specjalna kwota krajowa, pozwalająca wystawić dziesięciu polskich zawodników zamiast standardowej szóstki. Dla sześciu reprezentantów, którzy rozpoczynali sezon, dołączą czterej kolejni, co daje trenerowi Maciejowi Macusiakowi szersze pole manewru. Atmosfera na trybunach Małyszówki w grudniu zawsze jest wyjątkowa, a polscy kibice będą dopingować swoich faworytów w walce z najlepszymi skoczkami globu.
