Polscy kibice przeżyją 18 grudnia wieczór, którego równych nie było od lat. Po raz pierwszy w historii aż cztery zespoły z Ekstraklasy jednocześnie powalczą w europejskich rozgrywkach, a format Ligi Konferencji UEFA sprawi, że wszystkie mecze ostatniej, szóstej kolejki fazy ligowej rozpoczną się o identycznej porze – punktualnie o 21:00. Reforma rozgrywek UEFA, która wprowadziła wspólną tabelę zamiast tradycyjnych grup, tworzy dzisiaj sytuację bez precedensu. Osiemnaście spotkań na osiemnastu różnych stadionach, a w czterech z nich zagrają polskie drużyny: Raków Częstochowa na Cyprze, Jagiellonia Białystok w Holandii, Lech Poznań w Czechach i Legia Warszawa w rodzimej stolicy. To wieczór, który zadecyduje o losach polskich klubów w najbliższych miesiącach i wpłynie na przyszłość naszej piłki w europejskich pucharach.

| Data | Mecz | Relacja* |
|---|---|---|
| 09:00 | 🎾 ITF Antalya wszystkie mecze | STS TV |
| 09:00 | 🎾 ITF Lima wszystkie mecze | STS TV |
| 18:30 | 🏐 Barkom – Asseco | Betclic TV |
| 19:00 | ⚽️ Copa Del Rey wszystkie mecze | STS TV |
| 19:45 | ⚽️ Santa Clara – Sporting Lizbona | STS TV |
| 20:00 | 🏀 Euroliga wszystkie mecze | STS TV |
| 20:00 | ⚽️ Napoli – AC Milan | Fortuna TV |
| 21:00 | ⚽️ Alkmaar – Jagiellonia | Fortuna TV |
| 21:00 | ⚽️ Legia Warszawa – Lincoln | Fortuna TV |
| 21:00 | ⚽️ Sigma Ołomuniec – Lech Poznań | Fortuna TV |
| 21:00 | ⚽️ Omonia – Raków Częstochowa | Superbet TV |
| 21:00 | ⚽️ Vallecano – Drita | Superbet TV |
| 21:00 | ⚽️ Sparta Praga – Aberdeen | Superbet TV |
| 21:00 | ⚽️ Lausanne – Fiorentina | Fortuna TV |
| 21:00 | ⚽️ Crystal Palace – KuPS | Fortuna TV |
| 21:45 | ⚽️ FC Porto – Famalicao | STS TV |
| 21:00 | ⚾️ MLB wszystkie mecze | STS TV |
| 21:00 | ⚽️ USA MLS wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏒 NHL wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 NBA wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 WNBA wszystkie mecze | STS TV |
| 06:00 | 🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant | STS TV |
Jak oglądać mecze w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Wybór transmisji z zakładki „Zakłady live”
Medaliki z misją na finiszu – Papszun kończy wielką przygodę
Trzecie miejsce w tabeli, jedenascie punktów, tylko dwa stracone gole w pięciu meczach – statystyki Rakowa Częstochowa robią wrażenie nawet w zestawieniu z potęgami europejskiej piłki. Częstochowianie są jedynym polskim klubem pewnym gry wiosną w pucharach, ale dla nich stawka czwartkowego meczu z Omonią Nikozja wciąż pozostaje ogromna. Zwycięstwo na cypryjskim GSP Stadium oznacza bezpośredni awans do jednej szesnastej finału, co pozwoli pominąć dodatkową rundę barażową i da kilka tygodni odpoczynku przed wznowieniem rozgrywek. Remis również może wystarczyć, choć wtedy Raków będzie musiał liczyć na korzystne wyniki na innych boiskach.
Cypryjska Omonia plasuje się na piętnastej pozycji z ośmioma punktami i również walczy o awans, co czyni to starcie niezwykle emocjonującym. Gospodarze u siebie stracili w tych rozgrywkach zaledwie jednego gola, co dowodzi ich defensywnej siły. Dla Marka Papszuna będzie to ostatni mecz na ławce trenerskiej Rakowa. Szkoleniowiec, który wprowadził klub do historycznego awansu, wypełnił swoją misję. „Przełamaliśmy kolejną barierę i Raków po raz pierwszy będzie grał wiosną w pucharach, czego nigdy nie doświadczył” – podkreślił trener. W dwunastu pucharowych spotkaniach pod jego wodzą Raków odniósł osiem zwycięstw, zanotował dwa remisy i poniósł tylko jedną porażkę – bilans godny najlepszych europejskich drużyn.
Poznaniacy i białostoczanie pod presją
Dla Lecha Poznań i Jagiellonii Białystok czwartkowy wieczór to prawdziwa walka o przetrwanie. Obie drużyny znajdują się w strefie zagrożenia – Lech z siedmioma punktami zajmuje dwudziestą lokatę, Jagiellonia z ośmioma punktami jest osiemnasta. System awansu przewiduje, że osiem najlepszych zespołów jedzie bezpośrednio do jednej szesnastej finału, drużyny z miejsc 9-24 grają baraże, a ekipy z pozycji 25-36 żegnają się z europejskimi pucharami. Każdy punkt, każdy gol może zadecydować o losach klubów.
Lech zmierzy się w Ołomuńcu z Sigmą, która w poprzedniej kolejce sensacyjnie uległa gibraltarskiemu Lincolnowi Red Imps 1:2. Czesi zajmują dwudziestą drugą pozycję i również desperacko potrzebują punktów. Paradoksalnie, ta porażka z teoretycznie najsłabszym zespołem fazy ligowej pokazuje, jak nieprzewidywalne są te rozgrywki. Poznaniacy muszą wygrać, aby zachować realną szansę na grę wiosną. Ich dorobek siedmiu punktów to za mało na spokojny sen – tylko zwycięstwo da im kontrolę nad własnym losem. Jagiellonia w Holandii stanie przed jeszcze trudniejszym zadaniem. AZ Alkmaar z trzynastej pozycji aspiruje do pierwszej ósemki i będzie miał przewagę własnego stadionu. Białostoczanie nie wygrali ostatnich pięciu spotkań we wszystkich rozgrywkach, co każe obawiać się o ich formę w najbardziej kluczowym momencie sezonu. Zespół Adriana Siemieńca musi jednak pokazać charakter – osiem punktów daje im teoretyczną szansę, ale bez zwycięstwa mogą spaść poniżej kreski.
Transmisja na miarę wydarzenia
Polsat Sport przygotował wyjątkową oprawę czwartkowego wieczoru. Studio przedmeczowe wystartuje o godzinie 18:00 z udziałem Przemysława Iwańczyka oraz ekspertów: Romana Kołtonia, Tomasza Hajto i Pawła Gołaszewskiego. Od godziny 20:50 rozpocznie się transmisja łączona ze wszystkich czterech stadionów, którą poprowadzi Marcin Lepa. Kibicom zostanie zaprezentowana interaktywna tabela aktualizująca się na żywo – każdy gol, każdy wynik będzie natychmiast wpływał na pozycję polskich drużyn w klasyfikacji. Dodatkowo każdy mecz będzie dostępny na osobnym kanale – Sigma Ołomuniec – Lech Poznań na Polsat Sport Premium 2, AZ Alkmaar – Jagiellonia Białystok na Polsat Sport Extra 1, Omonia Nikozja – Raków Częstochowa na Polsat Sport Extra 2, a Legia Warszawa – Lincoln Red Imps na Polsat Sport Extra 3.
Legia, która już straciła matematyczne szanse na awans, zagra u siebie o punkty do rankingu klubowego UEFA. Te punkty decydują o przyszłości polskiej piłki – wpływają na liczbę zespołów w europejskich pucharach i rundy, od której polskie drużyny rozpoczynają kwalifikacje. Mimo braku bezpośredniej stawki sportowej, „Wojskowi” mają obowiązek wobec całej polskiej piłki, aby godnie zakończyć tegoroczną kampanię i zebrać punkty dla współczynnika kraju.
Siatkarska zapowiedź wieczoru
Zanim rozpocznie się piłkarska uczta, o godzinie 18:30 na parkiet wyjdą siatkarze w meczu PlusLigi. Barkom Każany Lwów podejmie u siebie Asseco Resovię Rzeszów w starciu, które może mieć znaczenie dla układu tabeli w środkowej części. Lwowianie po dziesięciu kolejkach sezonu 2025/2026 walczą o stabilizację, podczas gdy Resovia konsekwentnie buduje swoją pozycję, licząc na miejsce w czołowej szóstce dające prawo gry w play-offach. Rzeszowianie to klub z bogatą historią i doświadczeniem, który w tym sezonie stawia na połączenie rutyny weteranów z energią młodych zawodników. Mecz w Lwowie może przynieść emocje na miarę późniejszych piłkarskich starć.
