18 sierpnia 2026, 16:55
← Aktualności sportowe

Mecze na dzisiaj, czwartek 06.11.2025

Strimsy na dzisiaj – Czwartek, 06.11.2025

Sport w czwartek 6 listopada 2025 roku to prawdziwa gratka dla każdego kibica. Od godzin popołudniowych rozpoczynają się rozgrywki w różnych dyscyplinach – od europejskich pucharów w piłce nożnej po siatkarską rywalizację na najwyższym poziomie. Polskie kluby będą miały niezwykle intensywny dzień, a fani mogą spodziewać się prawdziwych emocji do późnych godzin nocnych. To właśnie taki dzień, w którym warto przygotować zapasy i wygodnie usiąść przed ekranem, bo sportowych wrażeń nie zabraknie.

Strimsy na dzisiaj – Czwartek, 06.11.2025

Transmisje na żywo – Co warto zobaczyć:

DataMeczRelacja*
08:00🎾 ATP Ateny wszystkie meczeSTS TV
08:00🎾 WTA Finals wszystkie meczeSTS TV
15:00🎾 Pegula – PaoliniSTS TV
16:30🎾 Sabalenka – GauffSTS TV
18:45⚽️ Utrecht – FC PortoSuperbet TV
18:45⚽️ Sparta Praga – RakówFortuna TV
18:45⚽️ Celje – Legia WarszawaFortuna TV
18:45⚽️ Szachtar – BreidablikSuperbet TV
21:00⚽️ Aston Villa – MacabiFortuna TV
21:00⚽️ Betis – LyonBetclic TV
21:00⚽️ Shkendija – JagielloniaFortuna TV
21:00⚽️ Vallecano – Lech PoznańFortuna TV
21:00⚽️ Rangers – AS RomaSuperbet TV
21:00⚽️ Vfb Stuttgart – FeyenoordFortuna TV
21:00⚽️ PAOK – Young BoysSuperbet TV
21:00⚾️ MLB wszystkie meczeSTS TV
21:00⚽️ USA MLS wszystkie meczeSTS TV
22:00🏒 NHL wszystkie meczeSTS TV
22:00🏀 NBA wszystkie meczeSTS TV
22:00🏀 WNBA wszystkie meczeSTS TV
06:00🕹️ CS, LoL, Dota 2, ValorantSTS TV
* Nie wszystkie transmisje są dostępne w STS TV, Fortuna i Superbet – linki na stronie są aktualizowane automatycznie, dlatego zalecamy, by przed meczem zweryfikować poprawność danych w tabeli.

Cztery polskie ekipy w europejskiej batalii

Trzecia kolejka fazy ligowej Ligi Konferencji to wyjątkowy moment dla polskiej piłki nożnej. Po raz pierwszy w historii aż cztery drużyny z Ekstraklasy rywalizują na tym samym etapie europejskich rozgrywek. To nie tylko powód do dumy, ale także ogromna szansa na zdobycie cennych punktów w rankingu UEFA. Każdy mecz ma znaczenie, a wyniki z czwartkowego wieczoru mogą znacząco wpłynąć na przyszłość polskich klubów w europejskich pucharach.

Warszawska Legia bez trenera w słoweńskiej misji

Legia Warszawa o godzinie 18:45 stanie przed trudnym zadaniem – wyjazdowym meczem z NK Celje. Słoweńscy rywale to jedna z sześciu drużyn w całych rozgrywkach, która może pochwalić się kompletem punktów. Ich start był впечатляющий – najpierw rozbili AEK Ateny aż 3:1 na własnym terenie, a następnie pokonali na wyjeździe irlandzki Shamrock Rovers 2:0. Co więcej, w rodzimej lidze NK Celje wiedzie prym z dziewięciopunktową przewagą nad NK Maribor. Największą gwiazdą klubu jest trener Albert Riera, 43-letni Hiszpan urodzony w Manacor na Majorce – tej samej miejscowości, z której pochodzi legendarz tenisa Rafael Nadal. W przeszłości Riera grał między innymi w Liverpoolu, Espanyolu Barcelona czy Galatasaray. Na Legię czeka dodatkowe wyzwanie – warszawianie przystąpią do spotkania już bez rumuńskiego szkoleniowca Edwarda Iordanescu, który odszedł z klubu po odpadnięciu w Pucharze Polski. Obowiązki pierwszego trenera tymczasowo przejął Inaki Astiz. Stołeczna ekipa ma na koncie tylko trzy punkty i zajmuje osiemnaste miejsce w tabeli, więc punkty w Słowenii są wręcz niezbędne. W składzie gospodarzy uwagę zwraca chorwacki napastnik Franko Kovacević, który w pięciu meczach Ligi Konferencji zdobył wszystkie pięć goli swojego zespołu, będąc zdecydowanym liderem klasyfikacji strzelców tych rozgrywek.

Raków w starciu z praską potęgą

Również o godzinie 18:45 Raków Częstochowa rozpocznie swoje spotkanie ze Spartą Praga. Podopieczni Marka Papszuna są najwyżej sklasyfikowaną polską drużyną w tabeli z czterema punktami i ósmą pozycją. To imponujący wynik jak na debiutanta w fazie ligowej europejskich rozgrywek. Częstochowianie najpierw przekonująco pokonali u siebie Universitateę Craiova 2:0, a następnie uratowali cenny remis z Sigmą Ołomuniec na wyjeździe. Sparta Praga, czternastokrotny mistrz Czech i dwudziestokrotny mistrz Czechosłowacji, ma za sobą mieszane wyniki – zwycięstwo 2:1 z Shamrock Rovers, ale też porażkę 0:1 z Rijeką. W drugiej linii prażan występują między innymi Słowak Lukas Haraslin, który polskim kibicom znany jest z występów w Lechii Gdańsk, oraz reprezentant Finlandii Kaan Kairinen, który niedawno mierzył się z biało-czerwonymi w eliminacjach mundialu. Najgroźniejszym strzelcem gospodarzy jest Kosowianin Albion Rrahmani, który w czeskiej ekstraklasie zdobył sześć bramek, a w Lidze Konferencji dołożył trzy trafienia. Raków jedzie do Czech po prestiżowym zwycięstwie z Jagiellonią w lidze, co może dać dodatkowy impuls pewności siebie.

Poznański Lech na trudnym hiszpańskim terenie

Lech Poznań o godzinie 21:00 czeka najtrudniejsze zadanie spośród wszystkich polskich zespołów – wyjazd do Madrytu na konfrontację z Rayo Vallecano. To jedyna hiszpańska drużyna w tej edycji Ligi Konferencji, co samo w sobie świadczy o klasie rywala. Kolejorz ma na koncie trzy punkty – po efektownym zwycięstwie 4:1 nad Rapidem Wiedeń i kompromitującej porażce 1:2 na Gibraltarze z Lincoln Red Imps. Rayo rozpoczęło od wygranej 2:0 ze Shkkendiją i zremisowało 2:2 z Hacken. W La Liga zespół zajmuje dziesiąte miejsce, choć ostatnio przegrał wysoko z Villarrealem aż 0:4. Poznaniacy muszą pokazać zupełnie inną twarz niż na Gibraltarze – koncentrację, dyscyplinę taktyczną i determinację. Przed drużyną wyjątkowa szansa, aby udowodnić, że porażka z Lincoln była jedynie wypadkiem przy pracy. Hiszpańskie drużyny są znane z technicznej gry i kontroli nad meczem, więc Lech będzie musiał być bardzo sprytny w swoich działaniach.

Jagiellonia faworytem w Macedonii

Najbardziej komfortową sytuację ma Jagiellonia Białystok, która o 21:00 zmierzy się na wyjeździe ze Shkkendiją Tetowo. Białostoczanie z czterema punktami i dziesiątym miejscem w tabeli prezentują się solidnie. Najpierw wygrali 1:0 z Hamrun Spartans, a potem zremisowali 1:1 ze Strasbourgiem. Macedońska Shkëndija ma tylko trzy punkty po porażce 0:2 z Rayo Vallecano i zwycięstwie 1:0 nad irlandzkim Shelbourne. Jagiellonia powinna wykorzystać swoją wyższą klasę i doświadczenie europejskich rozgrywek. Po ligowej porażce z Rakowem drużyna z Białegostoku będzie chciała wrócić na zwycięską ścieżkę. To mecz, w którym podopieczni trenera powinni kontrolować przebieg spotkania i sięgnąć po komplet punktów, co znacząco poprawiłoby ich pozycję w walce o awans.

Hit PlusLigi na Ursynowie

Starcie niepokonanych gigantów

Czwartkowy wieczór w polskiej siatkówce to prawdziwy seans kinowy. O godzinie 20:30 na Arenie Ursynów spotkają się dwie niepokonane dotychczas drużyny – PGE Projekt Warszawa i Asseco Resovia Rzeszów. Warszawianie mogą pochwalić się imponującym bilansem – trzy mecze, trzy zwycięstwa i stosunek setów 9:0. Stołeczna ekipa pewnie pokonała na inaugurację beniaminka InPost ChKS Chełm 3:0, a następnie wygrała na trudnych wyjazdach z Aluron CMC Wartą Zawiercie oraz JSW Jastrzębskim Węglem, również po trzy sety. Trener warszawian doskonale przygotował drużynę do nowego sezonu, a gwiazdy takie jak Bartłomiej Bołądź, Kévin Tillie czy Yurii Semeniuk błyszczą na parkiecie. Z kolei Asseco Resovia również rozpoczęła sezon bez porażki, choć zajmuje czwarte miejsce ze względu na nieco gorszy bilans setowy. Rzeszowianie sprowadzili latem prawdziwe gwiazdy – Mateusza Porębę, Marcina Janusza czy Erika Shoji’ego, ogołacając między innymi ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Za sukcesy odpowiada Massimo Botti, który po zdobyciu historycznego złota z Bogdanką LUK Lublin zdecydował się na zmianę barw i nowy ambitny projekt. Dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodaje fakt, że Artur Szalpuk zmienił Warszawę na Rzeszów, a Bartosz Bednorz przeszedł w odwrotnym kierunku. Obaj będą chcieli udowodnić swoją wartość przeciwko byłym kolegom z drużyny.

Rozgrzewka na Warmii i Mazurach

Wcześniej, bo o godzinie 17:30, odbędzie się pojedynek Indykpol AZS Olsztyn – Energa Trefl Gdańsk. Oba zespoły będą walczyły o pierwsze punkty i poprawę swojej pozycji w tabeli. Olsztyn gra przed własną publicznością i będzie chciał wykorzystać atmosferę tworzoną przez lokalnych kibiców. Trefl to jednak zawsze niewygodny rywal, który potrafi zaskoczyć nawet faworytów. W tym starciu kluczowa będzie jakość zagrywki oraz skuteczność w ataku – każdy szczegół może przechylić szalę zwycięstwa na jedną ze stron. To dobra rozgrzewka przed wieczornym hitem dla wszystkich fanów siatkarskiej rywalizacji.

Koszykarska noc z NBA

Dla fanów koszykówki czwartek również przyniesie emocje, choć w godzinach nocnych. O 00:30 w nocy z czwartku na piątek Boston Celtics podejmie Washington Wizards. Celtics to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii NBA, a ich fani mogą spodziewać się pewnego zwycięstwa nad drużyną z Waszyngtonu, która w tym sezonie ma ogromne problemy. Gospodarze prezentują solidną obronę i mogą liczyć na wsparcie gwiazd takich jak Jaylen Brown czy Derrick White. Washington przystąpi do meczu w roli outsidera, ale w NBA każdy dzień może przynieść niespodzianki. Dla polskich fanów to doskonała okazja, aby przenieść się na parkiety amerykańskiej ligi i poczuć atmosferę TD Garden w Bostonie.