8 sierpnia 2026, 00:16
← Aktualności sportowe

Mecze na dzisiaj, czwartek 04.12.2025

Mecze na dzisiaj, czwartek 04.12.2025

Czwartkowy kalendarz sportowy układa się w niezwykłą mozaikę emocji, która zadowoli kibiców wszystkich dyscyplin. Dzień rozpocznie się od rywalizacji kobiet na wiślańskiej skoczni, po południu przeniesie się do holenderskiego Rotterdamu, gdzie nasze szczypiornistki zagrają o ćwierćfinał mistrzostw świata, a wieczorem zawita na polskie boiska w ramach dramatycznych pojedynków pucharowych bez prawa do rewanżu. Każde z tych wydarzeń ma swoją unikalną stawkę i może zapisać się w pamięci jako moment przełomowy dla polskiego sportu w końcówce 2025 roku.

Mecze na dzisiaj, czwartek 04.12.2025
DataMeczRelacja*
09:00🎾 Challenger Angers wszystkie meczeSTS TV
09:00🎾 Challenger Quito wszystkie meczeSTS TV
13:00⚽️ Sokół Kleczew – ŁKS Łódź IIBetclic TV
14:00⚽️ Chojniczanka – Korona KielceBetclic TV
17:00⚽️ GKS Katowice – JagielloniaFortuna TV
17:30🏐 Zaksa – Ślepsk SuwałkiBetclic TV
20:00🏐 Skra Bełchatów – Aluron CMCBetclic TV
20:45⚽️ Zawisza Bydgoszcz – Wisła KrakówFortuna TV
21:00⚽️ Man Utd – West HamSuperbet TV
21:00⚾️ MLB wszystkie meczeSTS TV
21:00⚽️ USA MLS wszystkie meczeSTS TV
22:00🏒 NHL wszystkie meczeSTS TV
22:00🏀 NBA wszystkie meczeSTS TV
22:00🏀 WNBA wszystkie meczeSTS TV
06:00🕹️ CS, LoL, Dota 2, ValorantSTS TV
* Nie wszystkie transmisje są dostępne w STS TV, Fortuna i Superbet – linki na stronie są aktualizowane automatycznie, dlatego zalecamy, by przed meczem zweryfikować poprawność danych w tabeli. #reklama

Pucharowa loteria – trzy mecze, trzy różne historie

Rozgrywki Pucharu Polski na tym etapie nie pozostawiają miejsca na błędy. Jako pierwsza o godzinie 14:00 szansę na sensację otrzyma Chojniczanka Chojnice, która na własnym boisku podejmie ekstraklasową Koronę Kielce. Drugoligowcy z Pomorza zajmują obecnie dziesiąte miejsce w swojej klasie rozgrywkowej, ale pucharowa magia wielokrotnie pokazywała, że różnica dwóch poziomów ligowych potrafi zniknąć w jednym spotkaniu. Korona przyjechała do Chojnic z ambicjami, ale bez swojego kontuzjowanego napastnika Dawida Błanika, co może otworzyć gospodarzy na odważniejszą grę. Trzy godziny później, o 17:00, kibice zobaczą mecz, który już raz został odwołany przez kaprys pogody – GKS Katowice kontra Jagiellonia Białystok. To starcie dwóch ekstraklasowych rywali, które w listopadzie nie doszło do skutku przez zasypanie śniegiem boiska w Białymstoku, teraz zostanie rozegrane na Arenie Katowice. Leon Flach, pomocnik Jagiellonii, powiedział wprost w klubowych mediach: „Mecze pucharowe są zawsze trochę inne niż ligowe. Bo tu jest zwycięstwo albo koniec, nic pomiędzy”. Zwieńczeniem czwartkowej pucharowej uczty będzie mecz o 20:45 w Bydgoszczy, gdzie trzecioligowa Zawisza zmierzy się z bezkonkurencyjnym liderem pierwszej ligi, Wisłą Kraków, która ma dziesięciopunktową przewagę nad drugą drużyną w tabeli.

Rotterdam – kluczowy sprawdzian dla kadry Senstada

Halę Rotterdam Ahoy o godzinie 15:30 wypełni pytanie, czy polskie piłkarki ręczne są gotowe na kolejny krok w stronę olimpijskiego marzenia. Mecz z Argentyną w rundzie głównej Mistrzostw Świata to nie tylko walka o punkty, ale przede wszystkim o budowanie pewności siebie przed trudniejszymi wyzwaniami. Reprezentacja Arne Senstada rozpoczyna tę fazę turnieju z dwoma punktami na koncie, wyniesionymi z fazy grupowej za zwycięstwo z Tunezją. Argentynki prezentują się znacznie słabiej – w grupie wygrały tylko z Egiptem, tracąc mecze przeciwko Holandii oraz Austrii, co plasuje je na ostatnim miejscu w tabeli rundy głównej. Polska pokazała już w pierwszej części turnieju swoją skuteczność ofensywną, zdobywając trzydzieści sześć bramek przeciwko Chinom oraz dwadzieścia dziewięć w meczu z Tunezją. Kluczem do sukcesu będzie utrzymanie tej wydajności oraz solidna gra w obronie, która w starciu z mistrzyniami świata Francuzkami jeszcze wymagała poprawy. Po meczu z Argentyną Polki czekają jeszcze dwa pojedynki – z gospodarzami turnieju Holenderkami w sobotę oraz z Austrią w poniedziałek, które zadecydują o awansie do ćwierćfinału mistrzostw.

Wisła – kobiety otwierają pucharowy weekend na śniegu

Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle-Malince to miejsce, gdzie polski kibic zawsze czuje się jak w domu. Od godziny 10:30 rozpocznie się oficjalny trening kobiet, który o 12:00 przejdzie w kwalifikacje wyłaniające uczestniczki wieczornego konkursu zaplanowanego na 17:15. Trzy polskie skoczkinie staną przed szansą zaprezentowania się przed rodzimą publicznością w pierwszym z dwóch kobiecych konkursów w ramach grudniowego Pucharu Świata. Anna Twardosz jedzie do Wisły w aureoli sukcesu – tydzień temu w szwedzkim Falun zajęła dziesiąte miejsce, najlepsze w historii polskich skoków narciarskich kobiet. To osiągnięcie daje jej ogromną motywację do potwierdzenia formy na wiślańskim obiekcie. Obok niej w kadrze znalazły się Pola Bełtowska, zajmująca obecnie dwudzieste dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, oraz Nicole Konderla-Juroszek. Dla wszystkich trzech zawodniczek będzie to okazja do punktowania w sezonie olimpijskim, gdzie każdy dobry wynik buduje pewność siebie przed najważniejszą imprezą czterolecia. Specyfika wiślańskiej skoczni, z jej punktem konstrukcyjnym na sto dwadzieścia metrów, sprawia, że technika lotu ma tu pierwszorzędne znaczenie, a atmosfera stworzona przez polskich kibiców dodaje dodatkowych sił.