Czwartkowy kalendarz sportowy układa się w niezwykłą mozaikę emocji, która zadowoli kibiców wszystkich dyscyplin. Dzień rozpocznie się od rywalizacji kobiet na wiślańskiej skoczni, po południu przeniesie się do holenderskiego Rotterdamu, gdzie nasze szczypiornistki zagrają o ćwierćfinał mistrzostw świata, a wieczorem zawita na polskie boiska w ramach dramatycznych pojedynków pucharowych bez prawa do rewanżu. Każde z tych wydarzeń ma swoją unikalną stawkę i może zapisać się w pamięci jako moment przełomowy dla polskiego sportu w końcówce 2025 roku.

| Data | Mecz | Relacja* |
|---|---|---|
| 09:00 | 🎾 Challenger Angers wszystkie mecze | STS TV |
| 09:00 | 🎾 Challenger Quito wszystkie mecze | STS TV |
| 13:00 | ⚽️ Sokół Kleczew – ŁKS Łódź II | Betclic TV |
| 14:00 | ⚽️ Chojniczanka – Korona Kielce | Betclic TV |
| 17:00 | ⚽️ GKS Katowice – Jagiellonia | Fortuna TV |
| 17:30 | 🏐 Zaksa – Ślepsk Suwałki | Betclic TV |
| 20:00 | 🏐 Skra Bełchatów – Aluron CMC | Betclic TV |
| 20:45 | ⚽️ Zawisza Bydgoszcz – Wisła Kraków | Fortuna TV |
| 21:00 | ⚽️ Man Utd – West Ham | Superbet TV |
| 21:00 | ⚾️ MLB wszystkie mecze | STS TV |
| 21:00 | ⚽️ USA MLS wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏒 NHL wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 NBA wszystkie mecze | STS TV |
| 22:00 | 🏀 WNBA wszystkie mecze | STS TV |
| 06:00 | 🕹️ CS, LoL, Dota 2, Valorant | STS TV |
Pucharowa loteria – trzy mecze, trzy różne historie
Rozgrywki Pucharu Polski na tym etapie nie pozostawiają miejsca na błędy. Jako pierwsza o godzinie 14:00 szansę na sensację otrzyma Chojniczanka Chojnice, która na własnym boisku podejmie ekstraklasową Koronę Kielce. Drugoligowcy z Pomorza zajmują obecnie dziesiąte miejsce w swojej klasie rozgrywkowej, ale pucharowa magia wielokrotnie pokazywała, że różnica dwóch poziomów ligowych potrafi zniknąć w jednym spotkaniu. Korona przyjechała do Chojnic z ambicjami, ale bez swojego kontuzjowanego napastnika Dawida Błanika, co może otworzyć gospodarzy na odważniejszą grę. Trzy godziny później, o 17:00, kibice zobaczą mecz, który już raz został odwołany przez kaprys pogody – GKS Katowice kontra Jagiellonia Białystok. To starcie dwóch ekstraklasowych rywali, które w listopadzie nie doszło do skutku przez zasypanie śniegiem boiska w Białymstoku, teraz zostanie rozegrane na Arenie Katowice. Leon Flach, pomocnik Jagiellonii, powiedział wprost w klubowych mediach: „Mecze pucharowe są zawsze trochę inne niż ligowe. Bo tu jest zwycięstwo albo koniec, nic pomiędzy”. Zwieńczeniem czwartkowej pucharowej uczty będzie mecz o 20:45 w Bydgoszczy, gdzie trzecioligowa Zawisza zmierzy się z bezkonkurencyjnym liderem pierwszej ligi, Wisłą Kraków, która ma dziesięciopunktową przewagę nad drugą drużyną w tabeli.
Rotterdam – kluczowy sprawdzian dla kadry Senstada
Halę Rotterdam Ahoy o godzinie 15:30 wypełni pytanie, czy polskie piłkarki ręczne są gotowe na kolejny krok w stronę olimpijskiego marzenia. Mecz z Argentyną w rundzie głównej Mistrzostw Świata to nie tylko walka o punkty, ale przede wszystkim o budowanie pewności siebie przed trudniejszymi wyzwaniami. Reprezentacja Arne Senstada rozpoczyna tę fazę turnieju z dwoma punktami na koncie, wyniesionymi z fazy grupowej za zwycięstwo z Tunezją. Argentynki prezentują się znacznie słabiej – w grupie wygrały tylko z Egiptem, tracąc mecze przeciwko Holandii oraz Austrii, co plasuje je na ostatnim miejscu w tabeli rundy głównej. Polska pokazała już w pierwszej części turnieju swoją skuteczność ofensywną, zdobywając trzydzieści sześć bramek przeciwko Chinom oraz dwadzieścia dziewięć w meczu z Tunezją. Kluczem do sukcesu będzie utrzymanie tej wydajności oraz solidna gra w obronie, która w starciu z mistrzyniami świata Francuzkami jeszcze wymagała poprawy. Po meczu z Argentyną Polki czekają jeszcze dwa pojedynki – z gospodarzami turnieju Holenderkami w sobotę oraz z Austrią w poniedziałek, które zadecydują o awansie do ćwierćfinału mistrzostw.
Wisła – kobiety otwierają pucharowy weekend na śniegu
Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle-Malince to miejsce, gdzie polski kibic zawsze czuje się jak w domu. Od godziny 10:30 rozpocznie się oficjalny trening kobiet, który o 12:00 przejdzie w kwalifikacje wyłaniające uczestniczki wieczornego konkursu zaplanowanego na 17:15. Trzy polskie skoczkinie staną przed szansą zaprezentowania się przed rodzimą publicznością w pierwszym z dwóch kobiecych konkursów w ramach grudniowego Pucharu Świata. Anna Twardosz jedzie do Wisły w aureoli sukcesu – tydzień temu w szwedzkim Falun zajęła dziesiąte miejsce, najlepsze w historii polskich skoków narciarskich kobiet. To osiągnięcie daje jej ogromną motywację do potwierdzenia formy na wiślańskim obiekcie. Obok niej w kadrze znalazły się Pola Bełtowska, zajmująca obecnie dwudzieste dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, oraz Nicole Konderla-Juroszek. Dla wszystkich trzech zawodniczek będzie to okazja do punktowania w sezonie olimpijskim, gdzie każdy dobry wynik buduje pewność siebie przed najważniejszą imprezą czterolecia. Specyfika wiślańskiej skoczni, z jej punktem konstrukcyjnym na sto dwadzieścia metrów, sprawia, że technika lotu ma tu pierwszorzędne znaczenie, a atmosfera stworzona przez polskich kibiców dodaje dodatkowych sił.
