Todd Boehly oraz Mark Walter rozpoczęli negocjacje dotyczące zbycia swoich udziałów w Chelsea FC na rzecz głównego właściciela, funduszu Clearlake Capital. Obecnie Clearlake posiada 61,5 procent akcji klubu, podczas gdy Boehly, Walter oraz Hansjorg Wyss dysponują pakietami po 12,8 procent każdy.
Fundusz Clearlake, kierowany przez Behada Eghbaliego i Jose Feliciano, sprawuje faktyczną kontrolę nad operacyjnym funkcjonowaniem Chelsea, mimo że Boehly pełni funkcję prezesa. Sytuacja ta jest wynikiem długotrwałych napięć wewnątrz struktur właścicielskich, które narastały od 2024 roku.
Kluczowym punktem spornym pozostaje przyszłość stadionu Stamford Bridge oraz ewentualna budowa nowego obiektu, na przykład w lokalizacji Earl's Court. W marcu 2025 roku Boehly otwarcie przyznał, że brak porozumienia w tej kwestii może doprowadzić do rozłamu wśród inwestorów.
Musimy myśleć długoterminowo o tym, co próbujemy osiągnąć. Mamy wielką szansę na rozwój stadionu, którą musimy dopracować. To będzie moment, w którym albo będziemy zgodni, albo ostatecznie zdecydujemy się pójść w różne strony, stwierdził wówczas Boehly w wywiadzie dla Bloomberg.
Obecnie Chelsea przygotowuje się do nowego sezonu pod wodzą Xabiego Alonso, który objął stanowisko menedżera tego lata. Klub zainwestował już ponad 280 milionów funtów w pozyskanie dwunastu nowych zawodników.