Były brytyjski numer jeden, Tim Henman, publicznie skrytykował obecny format turniejów rangi Masters 1000, twierdząc, że dwunastodniowy czas trwania zawodów to zbyt duże obciążenie dla tenisistów. Ekspert sugeruje powrót do ośmio- lub dziewięciodniowego harmonogramu, co pozwoliłoby na lepszą regenerację zawodników i odciążenie kalendarza startów.
Wzrost liczby kontuzji w sezonie 2026 jest bezpośrednio wiązany z intensywnością rozgrywek. Jannik Sinner wycofał się z nadchodzącego China Open z powodu urazu kolana, a Carlos Alcaraz oraz brytyjscy gracze, Emma Raducanu i Jack Draper, również zmagali się w tym roku z długimi przerwami w grze.
Carlos Alcaraz otwarcie wezwał przewodniczącego ATP, Andreę Gaudenzi, do podjęcia działań w sprawie przeładowanego terminarza. Hiszpan podkreślił, że obecny styl gry stał się bardziej agresywny, co wymaga od zawodników więcej czasu na specjalistyczny trening fizyczny oraz planowe przerwy między turniejami.
Henman zaproponował także zmianę przepisów dotyczących serwisu, postulując całkowite wyeliminowanie zasady let. Każde inne uderzenie może otrzeć się o siatkę, przejść na drugą stronę i być zaliczone, więc pozbyłbym się tego i grał tak, jak leci, stwierdził były zwycięzca Paris Masters.
Aktualnie kibice mogą śledzić rywalizację w turniejach WTA China Open oraz ATP 1000 Shanghai Masters na antenie Sky Sports. ATP musi coś zrobić, jeśli chce, żebyśmy grali w ważnych turniejach, podsumował Alcaraz.