Dyrektor generalny Premier League, Richard Masters, oficjalnie przyznał dzisiaj, że proces dotyczący zarzutów finansowych wobec Manchester City trwa znacznie dłużej, niż początkowo zakładano. Klub z Etihad Stadium od lutego 2023 roku mierzy się z oskarżeniami o ponad 100 naruszeń regulaminu finansowego ligi, którym konsekwentnie zaprzecza.
Sprawa dotyczy rzekomych nieprawidłowości w raportowaniu danych finansowych oraz braku współpracy z organami śledczymi w okresie od 2009 do 2018 roku. Niezależna, trzyosobowa komisja zakończyła przesłuchania trwające 12 tygodni jeszcze w grudniu 2024 roku, jednak do dzisiaj nie opublikowano żadnego rozstrzygnięcia.
Podczas wydarzenia inaugurującego sezon 2026/27 Masters odniósł się do przedłużającej się procedury, stwierdzając: To trwa dłużej, niż oczekiwano i rozumiem frustrację. Szef ligi podkreślił jednocześnie, że nie może ujawnić żadnych szczegółów dotyczących harmonogramu prac komisji.
W odpowiedzi na pytania o ewentualne niezadowolenie z tempa prac, Masters zaznaczył: Nie ma innej drogi niż pozwolenie procesowi na naturalny przebieg. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wszystkie szczegóły postępowania pozostają poufne aż do momentu ogłoszenia ostatecznej decyzji przez niezależny organ.