Reprezentacja Irlandii w piłce nożnej mężczyzn zmierzy się z Izraelem w ramach rozgrywek Ligi Narodów UEFA. Będą to pierwsze bezpośrednie starcia obu drużyn od 2005 roku, a mecze zaplanowano na najbliższe tygodnie.
Pierwsze spotkanie odbędzie się w najbliższą niedzielę w węgierskim Debreczynie, natomiast rewanż zaplanowano na 4 października w serbskiej miejscowości Backa Topola. Wybór neutralnych lokalizacji wynika z wyzwań operacyjnych, przed którymi stanął irlandzki związek piłkarski FAI.
Decyzja o rozegraniu meczów zapadła podczas lipcowego nadzwyczajnego walnego zgromadzenia FAI, gdzie 75 członków zagłosowało za udziałem w rywalizacji, a 32 osoby opowiedziały się za bojkotem. Związek argumentował, że odmowa gry naraziłaby irlandzki futbol na dotkliwe sankcje dyscyplinarne ze strony UEFA.
Sytuacja wywołała napięcia dyplomatyczne, a selekcjoner Irlandii Heimir Hallgrimsson został skrytykowany przez izraelską federację za swoje wypowiedzi. Izraelczycy zarzucili trenerowi głupotę i hipokryzję po tym, jak stwierdził on, że jego zespół będzie grał przeciwko ludobójstwu. Zawodnicy reprezentacji Irlandii nie wykluczają przeprowadzenia własnych form protestu podczas nadchodzących spotkań.