Rangers pewnie pokonali Celtic 3:0 w pierwszym w tym sezonie derbowym starciu Old Firm, zapewniając sobie awans do półfinału Pucharu Ligi Szkockiej. Zwycięstwo to jest pierwszym sukcesem menedżera Dereka McInnesa w rywalizacji z tym przeciwnikiem, a w kolejnej rundzie jego zespół zmierzy się z Aberdeen.
O sukcesie Rangers przesądziły dwa precyzyjne uderzenia Dana Neila zza pola karnego oraz wolej Kevina Kelsy’ego. Taktyka McInnesa opierała się na wykorzystaniu lewego obrońcy Jamesa Penrice’a jako dodatkowego pomocnika, co pozwoliło na skuteczne stosowanie pressingu na całym boisku.
Dla Celticu porażka ta stanowi poważny problem wizerunkowy i sportowy, gdyż w dwóch najważniejszych meczach tego sezonu drużyna straciła łącznie dziewięć bramek bez odpowiedzi. Kapitan Callum McGregor po stracie trzeciego gola próbował mobilizować obronę, jednak zespół nie był w stanie przeciwstawić się agresywnej grze rywali.
To sygnał ostrzegawczy dla mistrzów Szkocji, jeśli wierzyli, że mogą bez przeszkód zmierzać po kolejny tytuł, komentują eksperci po meczu. Kolejne spotkanie obu drużyn w ramach Premiership odbędzie się 20 września na Celtic Park, a transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi stacja Sky Sports.