Glasgow Rangers odpadli z eliminacji Ligi Europy po remisie 1:1 w rewanżowym spotkaniu trzeciej rundy z Jagiellonią Białystok. Porażka 2:3 w dwumeczu oznacza dla szkockiego klubu najwcześniejsze pożegnanie z tymi rozgrywkami od 2017 roku.
Trener Derek McInnes przyznał po meczu, że jego drużyna nie jest obecnie gotowa na rywalizację na poziomie Ligi Europy. Nie jestem pewien, czy zespół jest na to gotowy w tym momencie i szczerze mówiąc, boli mnie, gdy muszę to przyznać, stwierdził szkoleniowiec.
Sytuacja w klubie jest trudna, gdyż McInnes pozostaje bez zwycięstwa w swoich pierwszych czterech meczach na stanowisku menedżera. Kibice na stadionie Ibrox zareagowali na wynik gwizdami, co trener uznał za w pełni uzasadnione. To nie było wystarczająco dobre. To, co zaprezentowaliśmy, szczególnie w drugiej połowie, nie było na odpowiednim poziomie, dodał McInnes.
Po odpadnięciu z Ligi Europy, Rangers przenoszą się do fazy play-off Ligi Konferencji. Szkocki zespół musi teraz skupić się na poprawie jakości gry oraz budowaniu pewności siebie przed kolejnymi wyzwaniami w sezonie.