Oliver Glasner oficjalnie rozpoczął swój pierwszy sezon w roli menedżera Nottingham Forest. Austriacki szkoleniowiec, który w poprzednich dwóch latach zdobył trzy trofea z Crystal Palace, ma za zadanie ustabilizować sytuację w klubie po tym, jak w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy zespół pracował pod wodzą czterech różnych trenerów.
Właściciel klubu, Evangelos Marinakis, liczy na powtórzenie sukcesów, które Glasner osiągnął w Londynie. Nowy menedżer zapowiedział zmianę kultury pracy w drużynie, wskazując na potrzebę większej dyscypliny. Wielki talent jest tutaj, ale czasami atmosfera jest może trochę zbyt luźna. Musimy znaleźć równowagę między ciężką pracą na boisku a wspólnym dążeniem do najwyższego poziomu, stwierdził Glasner w rozmowie z mediami.
Przygotowania do sezonu obejmowały przebudowę składu pod kątem taktycznym. Najważniejszym letnim wzmocnieniem defensywy został Ousmane Diomande, jednak 51-letni szkoleniowiec przyznaje, że zespół potrzebuje jeszcze jednego lub dwóch nowych zawodników.
Nottingham Forest zainauguruje rozgrywki Premier League meczem przeciwko Leeds, który odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 15:00. Spotkanie to będzie pierwszym sprawdzianem dla nowej struktury taktycznej wprowadzonej przez Glasnera.