Niezależna komisja uznała Manchester City za winnego wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń zasad finansowych Premier League. Sprawa dotyczy ponad 100 przypadków złamania przepisów, o które klub został oskarżony w lutym 2023 roku.
Klub oficjalnie zaprzecza stawianym zarzutom, a dyrektor generalny Ferran Soriano określił cały proces mianem teorii spiskowej. Manchester City potwierdził zamiar złożenia apelacji od wydanego orzeczenia, na co ma czas do piątku, 2 października.
Jamie Carragher, ekspert Sky Sports, stwierdził, że adekwatną karą byłoby odebranie klubowi tytułów zdobytych w okresie objętym naruszeniami, czyli między sezonami 2009/10 a 2017/18. W tamtym czasie drużyna wywalczyła trzy mistrzostwa Anglii, jeden Puchar Anglii, trzy Puchary Ligi oraz jedną Tarczę Wspólnoty.
Myślę, że tytuły lub trofea zdobyte przez Manchester City w tym czasie powinny zostać usunięte z ich listy, ocenił Carragher. Były piłkarz dodał również, że obecni właściciele klubu powinni zostać pozbawieni swoich stanowisk, ponieważ nie wiem, jak właściciele mogą kontynuować działalność w angielskim futbolu po ujawnieniu skali tych nieprawidłowości.