Manchester City odniósł zwycięstwo 5:3 nad Sunderlandem w niedzielnym spotkaniu Premier League, rozgrywanym 20 września 2026 roku. Mecz na Etihad Stadium charakteryzował się niezwykłą intensywnością i dużą liczbą bramek, co odbiegało od stylu gry drużyny pod wodzą Pepa Guardioli.
Trener Enzo Maresca po zakończeniu rywalizacji przyznał, że jego zespół miał trudności z narzuceniem własnego tempa gry. Wiedziałem, jak dobrzy są, bez piłki byli bardzo agresywni, skomentował szkoleniowiec gospodarzy, odnosząc się do postawy przyjezdnych.
Główną postacią w szeregach Sunderlandu był Brian Brobbey, który zdobył trzy bramki. Napastnik wygrał 10 z 12 stoczonych pojedynków oraz wymusił pięć fauli, dominując w starciach z Rubenem Diasem.
W innym niedzielnym meczu ligowym Manchester United zremisował 1:1 z Fulham na Craven Cottage. Trener Michael Carrick po spotkaniu wskazywał na pechowe okoliczności, podkreślając, że jego drużyna notuje obecnie najgorszy start sezonu w Premier League.