Manchester City oficjalnie odrzucił dzisiaj ofertę Barcelony w wysokości 55 milionów funtów za Rodriego. Władze angielskiego klubu uznają tę propozycję za niewystarczającą, oczekując za trzydziestoletniego pomocnika kwoty przekraczającej 60 milionów funtów.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ zawodnik wszedł w ostatni rok swojego kontraktu z obecnym pracodawcą. Przedstawiciele Manchesteru City deklarują chęć przedłużenia umowy z kapitanem reprezentacji Hiszpanii, choć zaznaczają, że nie będą blokować odejścia piłkarza, jeśli ten wyrazi taką wolę.
Równolegle trwają zaawansowane rozmowy w sprawie sprzedaży Tijjaniego Reijndersa do saudyjskiego klubu Al Qadsiah. Oferta za tego zawodnika oscyluje wokół 51,3 miliona funtów, co ma związek z planami wzmocnienia składu przez Saudyjczyków przed debiutem w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.
W obliczu możliwych odejść, Manchester City prowadzi negocjacje dotyczące pozyskania nowych pomocników. Klub wykazuje zainteresowanie Enzo Fernandezem, za którego Chelsea wyznaczyła termin składania ofert do piątku do godziny 17:00, oraz Ayyoubem Bouaddim z Lille. Rozmowy w obu tych sprawach pozostają otwarte.