Luke Humphries zapewnił sobie miejsce w niedzielnym finale World Grand Prix, pokonując w półfinale Jamesa Wade’a wynikiem 5-3. Spotkanie odbyło się w Mattioli Arena w Leicester, a stawką meczu o tytuł będzie trofeum, o które zawodnik powalczy z Gerwynem Pricem.
Dzięki temu zwycięstwu Humphries został pierwszym darterem w historii, który dotarł do finału tego turnieju w czterech kolejnych latach. Anglik podkreślił, że mimo ustanowienia nowego rekordu, sam awans nie ma dla niego pełnej wartości bez końcowego triumfu. To historia dla mnie i jestem z tego dumny, ale dopóki nie podniosę tego trofeum, niestety ta historia nic nie znaczy, przyznał zawodnik w rozmowie ze Sky Sports.
Humphries wskazał, że jego półfinałowy występ był najbardziej kontrolowanym i konsekwentnym meczem od czasu finału Premier League w maju 2025 roku. Czuję, że to był najbardziej kontrolowany i spójny występ, jaki zaprezentowałem od dłuższego czasu, dodał darter. Transmisję z finałowego starcia zaplanowano na niedzielę 4 października od godziny 20:00 na antenie Sky Sports Main Event.