Prezydent FIFA Gianni Infantino zwołał na środę 5 sierpnia kryzysowe spotkanie z wyższym personelem organizacji w Rabacie. Szwajcar znalazł się pod ogromną presją po tym, jak musiał wycofać się z kontrowersyjnego planu utworzenia spółki FIFA Forward Enterprise, która miała przejąć komercyjne aspekty turniejów.
Władze Jordanii oskarżyły FIFA o stosowanie szantażu finansowego w zamian za poparcie dla obecnego prezydenta. Jednocześnie Arsene Wenger, pełniący funkcję szefa globalnego rozwoju futbolu, określił wycofanie się z projektu inwestycyjnego jako absolutnie konieczne i niepodważalne.
Wewnętrzny opór wobec działań Infantino wzmocniła krytyka ze strony jego zastępcy oraz byłego prezydenta FIFA Seppa Blattera, który publicznie poparł kandydaturę Lise Klaveness na następcę Szwajcara. Wenger podkreślił, że wierzy w niezależną organizację, która służy grze z zaangażowaniem, przejrzystością i uczciwością.
Sytuacja wokół prezydenta FIFA jest napięta, a eksperci wskazują na utratę poparcia wewnątrz struktur organizacji. Infantino musi teraz zdecydować, czy będzie kontynuował walkę o utrzymanie stanowiska, czy też zdecyduje się na ustąpienie z funkcji.