Jamal Musiala, napastnik Bayernu Monachium, ujawnił, że cierpi na uleczalne napady nieświadomości, co jest przyczyną jego nagłych upadków na boisku. Do ostatniego incydentu z udziałem 23-letniego reprezentanta Niemiec doszło we wtorek, zaledwie osiem minut po wejściu na murawę w meczu towarzyskim przeciwko FC Heidenheim.
Sytuacja ta jest bezpośrednio powiązana z podobnym zdarzeniem, które miało miejsce w minioną sobotę podczas spotkania kontrolnego z RB Leipzig. Zawodnik podkreślił, że mimo niepokojącego wyglądu tych incydentów, nie stanowią one długoterminowego zagrożenia dla jego zdrowia.
W oficjalnym oświadczeniu piłkarz przekazał: Mam zdiagnozowane krótkie, tymczasowe, ale uleczalne napady nieświadomości wynikające z dysfunkcji neurologicznej. Dodał również: Ważne jest to, że nie wiąże się to z żadnym dalszym ryzykiem zdrowotnym.
Musiala pozostaje pod opieką specjalistów i otrzymał zgodę neurologów na kontynuowanie kariery sportowej. Piłkarz zaznaczył, że zamierza dalej realizować swoją pasję, a klub oraz jego prywatne otoczenie zapewniają mu pełne wsparcie w procesie leczenia.