Szef sędziów Howard Webb przyznał, że zespół VAR wykazał się tunelowym widzeniem podczas analizy bramki Erlinga Haalanda w niedawnych derbach Manchesteru. Sędziowie skupili się wyłącznie na pozycji napastnika Manchesteru City, całkowicie pomijając fakt, że Enzo Fernandez znajdował się na spalonym i aktywnie wpływał na grę.
Początkowo arbiter główny Michael Oliver odgwizdał spalonego, jednak po interwencji systemu VAR decyzję zmieniono na korzyść gospodarzy. Analiza wideo potwierdziła, że Haaland był w prawidłowej pozycji, ale sędziowie błędnie zignorowali interwencję Fernandeza, który utrudniał działania Lisandro Martinezowi oraz bramkarzowi Senne Lammensowi.
Howard Webb otwarcie skomentował zaistniałą sytuację, podkreślając swoje niezadowolenie z pracy zespołu arbitrów. Byłem naprawdę rozczarowany tym wynikiem, wszyscy byliśmy, stwierdził szef sędziów.
W konsekwencji tego zdarzenia, sędziowie odpowiedzialni za obsługę VAR w tym meczu zostali odsunięci od prowadzenia spotkań aż do zakończenia przerwy reprezentacyjnej. Organizacja sędziowska skontaktowała się już z Manchesterem United, aby oficjalnie przyznać się do popełnionego błędu i zapewnić o transparentności procesu weryfikacji spornych sytuacji.