Aryna Sabalenka i Elena Rybakina zmierzą się w sobotnim finale US Open w Nowym Jorku. Broniąca tytułu Sabalenka stanie przed szansą na trzecie z rzędu zwycięstwo w tym turnieju, co byłoby pierwszym takim osiągnięciem od czasu sukcesów Sereny Williams w 2014 roku.
Dla Eleny Rybakiny nadchodzący mecz będzie debiutem w roli liderki światowego rankingu, na szczyt którego oficjalnie awansuje w najbliższy poniedziałek. Kazaszka przerwie tym samym trwające 99 tygodni panowanie Białorusinki, co jest bezpośrednim efektem jej tegorocznych wyników, w tym zwycięstwa w finale Australian Open właśnie nad Sabalenką.
Obrończyni tytułu przystępuje do finału z serią 19 wygranych meczów na kortach Flushing Meadows. W ciągu ostatnich pięciu lat jej bilans w tym turnieju wielkoszlemowym wynosi 36 zwycięstw przy zaledwie trzech porażkach.
Naprawdę rozumiem, jak ciężko jest dotrzeć do pozycji numer jeden na świecie, przyznała Sabalenka, odnosząc się do utraty prowadzenia w rankingu WTA. Transmisję z finałowego starcia przeprowadzi stacja Sky Sports Tennis, a początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 17:00.