Eddie Howe oficjalnie przestał pełnić funkcję trenera Newcastle United. Decyzja o zakończeniu współpracy zapadła po serii rozmów z władzami klubu, które odbyły się w ciągu ostatnich 48 godzin, choć sam szkoleniowiec sygnalizował chęć odejścia już kilka tygodni wcześniej.
Bezpośrednim powodem decyzji Howe’a były obawy o kształt kadry na nadchodzący sezon, potęgowane sprzedażą Sandro Tonalego oraz Anthony’ego Gordona. Trener oczekiwał wzmocnień, tymczasem klub pozyskał jedynie Bazoumanę Toure, Seana Steura oraz Ewena Jaouena, przegrywając jednocześnie rywalizację o Johana Manzambiego z Aston Villą.
Ostatnim meczem pod wodzą Howe’a była środowa porażka 1:4 w meczu towarzyskim z Bristol City. Dyrektor sportowy Ross Wilson oraz CEO David Hopkinson rozpoczęli już proces poszukiwania następcy, który poprowadzi drużynę w inauguracyjnym spotkaniu z Liverpoolem, zaplanowanym na 23 sierpnia.
W swojej ostatniej wypowiedzi jako menedżer, Howe odniósł się do niepewnej przyszłości kapitana Bruno Guimaraesa, o którego zabiega Arsenal. Szkoleniowiec stwierdził: Nie sądzę, aby można było zbyt mocno naciskać w kwestii zapewnień. Chcesz zawodników, którzy są zaangażowani. Dodał również: Bruno zawsze był tutaj zaangażowany. Chciałbym, aby to trwało.