Szkocka federacja piłkarska (SFA) po rozpatrzeniu apelacji Rangers FC zdecydowała o zmianie wymiaru kary dla Dereka McInnesa. 55-letni menedżer, który początkowo otrzymał zawieszenie na cztery spotkania, będzie musiał pauzować przy linii bocznej w dwóch najbliższych meczach ligowych.
Pozostałe dwa mecze kary zostaną odwieszone jedynie w przypadku ponownego naruszenia przez szkoleniowca zasady dyscyplinarnej numer 72, która zakazuje kwestionowania kompetencji sędziów oraz uderzania w ich charakter. Sprawa dotyczy wypowiedzi McInnesa z maja, kiedy to jako trener Hearts określił decyzję o podyktowaniu rzutu karnego dla Celticu w meczu z Motherwell mianem obrzydliwej.
McInnes nie poprowadzi zespołu z ławki w środowym wyjazdowym starciu z Falkirk oraz w sobotnim meczu na Ibrox przeciwko Motherwell. Transmisję z meczu w Falkirk przeprowadzi stacja Sky Sports. Szkoleniowiec powróci do swoich obowiązków przy linii bocznej 9 września podczas ligowego spotkania z St Mirren. Obecnie Rangers zajmują miejsce w tabeli ze stratą pięciu punktów do Celticu po trzech rozegranych kolejkach sezonu.