Derek McInnes zadebiutuje w roli menedżera Rangers w piątkowym meczu wyjazdowym przeciwko Dundee United, transmitowanym na antenie Sky Sports. Szkoleniowiec będzie mógł przebywać w strefie technicznej, ponieważ klub z Ibrox złożył apelację od nałożonej na niego kary czterech meczów zawieszenia.
Sankcja została nałożona w zeszłym tygodniu przez SFA w związku z wypowiedziami McInnesa z maja, gdy pełnił on funkcję trenera Hearts. Szkoleniowiec publicznie skrytykował decyzję o przyznaniu rzutu karnego dla Celticu w meczu z Motherwell, określając ją jako obrzydliwą.
Zgodnie z przepisami, złożenie odwołania w terminie do środy pozwala menedżerowi na pełnienie obowiązków do czasu rozpatrzenia sprawy przez komisję. McInnes został uznany za winnego naruszenia zasady 72, która zakazuje publicznego kwestionowania kompetencji sędziów w sposób sugerujący stronniczość.
Władze Rangers w oficjalnym oświadczeniu podkreśliły, że nie zgadzają się z werdyktem, argumentując, iż komentarze trenera dotyczyły konkretnej decyzji, a nie uczciwości arbitrów. Sam zainteresowany przyznał w rozmowie ze Sky Sports, że jest bardzo rozczarowany wyrokiem i uważa, że kara nie jest współmierna do przewinienia.