Cole Palmer został zmuszony do opuszczenia zgrupowania reprezentacji Anglii przed nadchodzącymi meczami Ligi Narodów przeciwko Hiszpanii, Czechom oraz Chorwacji. Powodem absencji 24-letniego pomocnika jest odniesiona kontuzja mięśniowa.
Zawodnik Chelsea otrzymał powołanie od selekcjonera Thomasa Tuchela po tym, jak nie znalazł się w kadrze na tegoroczne Mistrzostwa Świata. Mimo problemów zdrowotnych, Palmer rozegrał pełne 90 minut w ostatnim meczu ligowym przeciwko Brentford.
W bieżącym sezonie klubowym piłkarz prezentuje wysoką formę, notując cztery gole oraz dwie asysty w siedmiu występach dla The Blues. Zawodnik podkreślał niedawno, że po trudnym pod względem zdrowotnym poprzednim sezonie, odzyskał pełną sprawność fizyczną.
Fizycznie czuję się dobrze, prawdopodobnie najlepiej od dłuższego czasu, ale myślę, że mogę być jeszcze lepszy dzięki kolejnym meczom i minutom na boisku, przyznał Palmer w rozmowie ze Sky Sports.
Przed obecną kampanią zawodnik intensywnie pracował nad profilaktyką urazów, aby uniknąć powtórki problemów z pachwiną, które ograniczały go w minionych rozgrywkach. Od kiedy wróciłem, pracuję każdego dnia, żeby zapobiec nawrotom kontuzji. Chcę po prostu pozostać zdrowy, bo wiem, co potrafię na boisku, dodał reprezentant Anglii.