Brighton and Hove Albion oficjalnie odrzuciło ofertę Liverpoolu w wysokości 60 milionów funtów za Yankubę Minteha. Wcześniejsza propozycja klubu z Anfield, opiewająca na 50 milionów funtów, również została uznana za niesatysfakcjonującą przez władze Mew.
22-letni skrzydłowy obecnie zmaga się z urazem, który wyklucza go z gry aż do października. Sytuacja kadrowa Brighton jest trudna, gdyż od maja z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego pauzuje także Kaoru Mitoma.
Klub prowadzi obecnie zaawansowane rozmowy z Manchesterem United w sprawie transferu Carlosa Baleby, a wartość tej transakcji ma przekroczyć 60 milionów funtów. Wcześniej w trwającym oknie transferowym Brighton opuścili już Jan Paul van Hecke, który przeszedł do Tottenhamu, oraz Danny Welbeck, który zasilił szeregi Chelsea.
Trener Fabian Hurzeler odniósł się do medialnych doniesień o odejściach kluczowych zawodników przed niedzielnym meczem z Aston Villą: To normalne, że jeśli drużyna radzi sobie dobrze, pojawia się duże zainteresowanie zawodnikami. To część mojej pracy tutaj, to część naszej tożsamości.
Liverpool wciąż poszukuje wzmocnień na skrzydłach, rozważając również transfer Bradleya Barcoli z Paris Saint-Germain, choć wycena zawodnika na poziomie 145 milionów funtów stanowi obecnie barierę nie do zaakceptowania dla angielskiego klubu.