Arsenal pokonał Chelsea 2:1 w niedzielnym spotkaniu Premier League rozegranym na stadionie The Emirates. Dla nowego menedżera gości, Xabiego Alonso, jest to pierwsza porażka w roli szkoleniowca londyńskiego klubu.
Mecz rozpoczął się od szybkiego trafienia Morgana Rogersa, który wyprowadził Chelsea na prowadzenie już w 77. sekundzie gry. Mimo obiecującego początku, drużyna gości straciła w trzech dotychczasowych meczach ligowych łącznie siedem bramek.
Gary Neville po zakończeniu spotkania skrytykował organizację gry defensywnej Chelsea, określając postawę trójki obrońców jako kompletnie rozbitą. Ekspert zauważył, że zawodnicy formacji obronnej nie współpracują ze sobą w sposób zorganizowany, co przypomina mu brak spójności w ruchach.
Mimo problemów w tyłach, Neville ocenił postępy zespołu pod wodzą Alonso bardzo pozytywnie. W jego opinii, przy zachowaniu zdrowia kluczowych zawodników, Chelsea jest w stanie zakończyć sezon na drugim lub trzecim miejscu w tabeli.
Ekspert zasugerował, że w najbliższym czasie klub może potrzebować kolejnych wzmocnień w linii obrony. Jednocześnie pochwalił grę wahadłowych, Pedro Neto i Jorella Hato, oraz jakość linii pomocy i ataku.